Kozak taniec podstawy

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Podanie
Nazywam się Magdalena , mam 14 lat.Dopiero zaczynam zabawę z kozakami , pragnę wstąpić do alko by się nauczyć podstaw i przeżyć przygodę.O forum i grze dowiedziałam się od kolegi.Moim hobby jest piłka nożna
interesuje się tańcem

dziękuję i proszę o szybkie rozwiązanie mojego podania.
Źródło: forum.c1c.pl/viewtopic.php?t=379



Temat: NASZA Ojczyzna - plusy i minusy.

Nasuwa mi się pytanie, w jaki sposób taka firma czy tez firmy mają przeprowadzić egzaminy, skoro każda szkoła ma nauczać, na co ma ochotę, a dokładniej , na co rodzice mają ochotę. No chyba, że te firmy poinformują szkoły, co będzie wymagane i tu niejako wracamy do punktu wyjścia, bo znów mamy odgórnie narzucone treści programowe, tyle, że nie przez ministerstwo, czyli państwo, a prywatną firmę... praktycznie nie widzę różnicy

Różnic jest wiele.

Rodzice zdecydują, czy chcą szkołę przystępującą do egzaminu x, czy y, a wiec zaakceptują JEJ podstawę programową. Masz teraz jako rodzic taką możliwość, czy narzuca Ci koleś, który tak się do niczego nie nadaje, ze musiał zostac ministrem, by mu za coś płacono? I to pod przymusem ustala jeden model.

Po wtóre - nie widzę przeszkód, by egzamin taki był z tylko części nauczanych przedmiotów. Na przykład - nauczane w szkole y są - wiedza o tańcu, matematyka, nauki przyrodnicze (miks fizyki i chemii), anatomia (bo uznano, ze reszta biologii zbędna), kreatywne myślenie, język hiszpański, historia, literatura, gramatyka wraz z ortografią, uwodzenie kobiet, geografia Bhutanu, podstawy wiedzy o prawie (niektóre fakultatywnie), pływanie. A uniwerstytet V dopuszcza egzamin firmy "Eruantalon - Egzaminy dla Kozaków"; na kierunku "Prawo" i wymaga egzaminu z "wiedza ogólna" i "podstawy prawa". Gdyby wśród wymaganych egzaminów znalazły się takie, które nie pokrywają się materiałowo z nauczanymi w szkole, pozostają korepetycje, lub... wybór innej szkoły, oczywiscie.]

Z tego, co wiem, państwowe szkolnictwo liczy sobie w USA z 2 razy tyle, co u nas. Nic dziwnego, ze właśnie do takiego poziomu tam dobito ; ] Co ciekawe, są stany, w których w XIX wieku poziom analfabetyzmu był niższy (w czasach prywatnego, nieobowiazkowego szkolnictwa), niż jest teraz, w XXI wieku ; ]
Źródło: gondolin.pl/forum/viewtopic.php?t=5616


Temat: Do czego to prowadzi?
Troche mi się ciśnienie podniosło jak jedziecie po techno. Przesłuchałęm najstarszy i najnowszy utwór i przymkneło mnie, takiej łupanki dawno nie słyszałem. Ladnie to podane, a jak zacznie się słuchać...

Trzeba zaznaczyć że to muzyka do klubów zwykły odbiorca nie musi jej rozumieć, ona ma spowodować ruszanie się ciał, jeśli DJ taką muzyke jaką słyszałem (minimalistyczną w wyrazie) połączy z czymś może być ciekawie.

Ależ olo81, zupełnie nie powinieneś się irytować. Nie tak należy dostrzegać tę sprawę. Kwestia jest tylko taka, że mamy czasem do czynienia z muzyką stricte użytkową (sam napisałeś, że do tańca), która potrafi być lepsza i gorsza (z tamtej strony, jak posłuchałeś, pewnie jest ta lepsza).

Mamy także do czynienia z muzyką, która (przynajmniej potencjalnie) rości sobie prawo do aspirowania bycia sztuką ponadczasową (niezależną od wszelkich trendów, gustów przeciętnego odbiorcy itp). I naturalnym jest, że i tutaj są twory lepsze i gorsze.

Problem zaczyna się wówczas, gdy obie te sfery wzajemnie pragną się nałożyć, próbując stosować identyczne, tożsame atrybuty (ci "ambitni" mawiają: "och, nikt mnie nie słucha, oprócz mego kota, nikt się więc nie zna na sztuce, tylko mój kot", a dj-e z modnych klubów "szpanują": "moich nut słuchają setki, jestem więc doskonałym artystą"). Głównie tutaj widzę źródło nieporozumień.

Ale są potrzebne i szczoteczki do zębów (oby jak najlepsze), i ciepłe buty na zimę (również lepsze, niż te gorsze), jak i przyjemnie spędzony wieczór w towarzystwie miłych przyjaciół (tych najlepszych, rzecz jasna). Ale jeśli wymagamy tego samego od dentysty i szewca robiącego zimowe kozaki, co od swoich przyjaciół, siedzących przy kominku, no to chyba nam się coś pomyliło.

Im dluzej zyje tym bardziej jestem przekonany ze istnieje cos w rodzaju obiektywnego odbioru sztuki. Cos istnieje pomimo uplywu lat a cos ginie juz po roku bezpowrotnie. Wowczas okazuje sie ze sila pozostaje nie intelektualny zamysl artysty tylko podstawy muzyki. A wiec forma, harmonia, ogolny sens, zamysl brzmieniowy itp. No mozna o tym gadac. Muzyka nie do konca jest abstrakcja.

Mam to samo. Zresztą, nie tylko ja. Można to wyczytać już u Platona, Kanta i Hegla, chociażby...
Źródło: forum.studio-nagran.pl/viewtopic.php?t=2179


Temat: Tańce kozackie
Witam.
Oto cała moja wiedza odnośnie tańców kozackich, jaką ostatnio zdobyłem. "Bbuszowałem" sobie po czytelni Wydziału Historii UŁ, i znalazłem interesującą serię książek polskich wydanych jeszcze przed II wojną o interesująco brzmiących tytułach: "Kultura Ludowa Słowian" (trzy podręczniki, "cz II - Kultura Duchowa", Kraków 1939) autorstwa K. Moszyńskiego. Autor wszystko opisuje na podstawie bezpośrednio swoich badań/spostrzeżeń/tego, co sam obserwował na żywo/ jak i na podstawie książki V. Verchowyńca "Teorja narodnoho ukrainśkoho tanka" (2 wyd., Połtawa 1920 r.).
I co pisze: rozróżnia przede wszystkim dwie odmiany kozaka:

1.Małoruski - to, co powszechnie zamy, co powszechnie oglądamy, najbardziej widowiskowe, pojawia się na stronie zespołu barynya, której link jest już zamieszczony powyżej: "wieśniacy tańczący kozaka(hopaka) nie tylko ściśle stosują rytm pląsu do rytmu muzyki, ale poza tym "wyczuwają co ósmy takt, stanowiący koniec muzycznego okresu hopaka", i nawet podkreślają go specjalnym stuknięciem oraz mimiką, a podkreśliwszy w ten sposób przechodzą do nowego (tanecznego) kroku". Kroki (wydaje mi się, że lepsze będzie tu określenie figury) w kozaku małoruskim są to wszelkiego rodzaju wyrzuty nóg wprzód i na boki, przysiady połączone z wyskokami i obrotami graniczące z akrobatyką. W sumie ma być około 40 kroków w takim kozaku, zamieszczona jest również grafika z przykładowymi krokami - wstawię w późniejszym czasie.

2.Kozak Wielkoruski - uboższy w figury, przede wszystkim bez wyrzutów nóg na boki, głównie wyrzuty nóg wprzód, bez wyskoków, główne dwa rodzaje wyrzutów nóg wprzód: imitujące chód i tzw. kopanie ziemniaków - gdy nogi wracają, uderzają o podłorze piętami.

3.Prawdopodobnie wywodzący się od kozaka zaporożec - wersja tańczona przy użyciu szabli, znana również wśród ówczesnych "czerwonoarmijnych kozaków", wyglądała następująco: na środku izby (lub w kole, w które zazwyczaj formowali tańczący) była wbijana szabla, w izbie był to czasami sufit. Wokół tej szabli wykonywano różne ruchy, co ósmy takt jednak wszyscy razem przechodzili do kolejnej figury. Dawało to takie wrażenie harmonii w dysharmonii. W taniec wprowadzano również elementy improwizowanej walki.

4. Ruska, zwany również Trepakiem jako odmiana kozaka, nie było szczegółów podanych, potem się pojawia ta nazwa przy okazji stwierdzenia, że jest na pograniczu akrobatyki razem z tańcem ludowym rosyjskim baryńcem.

Zaporożec jest tańcem męskim, w innych tańcach brały udział również kobiety. Autor opisał równiez, jak był świadkiem występu, gdzie chłopka ukraińska zaczęła wirować, że jej spudnica utworzyła niemalże dzwon. Poza tym kobiety nie robiły przysiadów.

Jeszcze będę szukał szerszych informacji odnośnie tańca urkaińskiego "Arkan", który po tym razem moich obserwacjach jest niemalże identyczny, jak ten kozak małoruski.

Powyższe informacje są w zestawieniu z innymi tańcami, również z korowodami, są też porównania do "zbójnickiego",krakowiaków i oberków.

I to chyba tak po krótce. Aha, a ten Kozak (Hopak) Bojowy, którego się tutaj link pojawił. Na wikipedii jest dość interesująco opisana historia, jak powstawała Centralna Szkoła Hopaka Bojowego, ja ze swojej strony mogę dodać, że posiadam jeden teledysk zespołu ukraińskiego kręcony właśnie w tej szkole i mogłem sobie go porównać z kilkunastoma "zwykłymi tańcami" - figury bardzo podobne, niektóre identyczne.

Pozdrawiam.
Źródło: czernichowski.fora.pl/a/a,77.html




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.