koszt naprawy klimatyzacji Forum

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Krotkie pytanie do Szymiego?
> Szymi ile bedzie kosztowac naprawa twojej klimy bo moze zrobimy zrzutke na
> forum i ci ja naprawimy.
> W
> ps jak mozesz odpowiadajac przedstaw jakies dane z tabelki kosztow napraw


jakies 2000-2500 PLN (potrzeban nowa chlodnica) czyli 10% wartosci samochodu

jak chcesz mnie wspomoc to podam numer konta tylko wplat mniejszych niz 500 PLN
nie rob bo co z nimi zrobie? zatankuje sie?



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,15794682,15794682,Krotkie_pytanie_do_Szymiego_.html



Temat: Awaryjność Sceników 00-02 dCi
hehe to powinien przeczytać człowiek co chce kupić lagunę. Dokładnie
wypowiedź z 2005-12-04 godz 9:32 doradzę Tobie to co jemu (poczytaj
DOKŁADNIE). Zabawne jakże różni się pojęcie bezawaryjności wśród różnych
użytkowników samochodów w tym Renualt. powiem ci że za cenę tych napraw
które w pszyszłości pewnie poniesiesz może kupiłbyś sobie coś bardziej
wiarygodnego - oprzyj się chociażby na testach TUV lub innych niezależnych
albo co jak co użytkownikach i ich opiniach - choć te niekoniecznie muszą
być wiarygodne zarówno z jednej jak i z drugiej strony.

Użytkownik "Boa" <usuntoboa@usuntobiskupin.wroc.usuntoplnapisał w
wiadomości
Witam,

Noszę się z zakupem Scenika 00-02. W sieci znalazłem wiele opinii, jednak
częśc z nich jest zatrważająca. Oto przykład:

"Mam Megane z silnikiem DCI - od 2 lat.
Wiem ze nie mozna generalizowac , ale ja juz mam troche dosc tego auta i
... mimo ze to rocznik
2002 - juz nie mam takiego zaufania przed wyjazdem w dluga trase.
Przez te 3 lata uzytkowania(spokojnej jazdy) i 112 tys km przejechanych
wymienilem:
1) 2x polosie (kazda 2000 zl) - mimo spokojnej jazdy!!!
2) skrzynia biegow 3500 zl
3) 3 x wyciagany z komory silnikowej byl silnik i skrzynia biegow
(wycieki oleju przekladniowego i silnikowego)!!!
4) klimatyzacja byla naprawiana - bo mi sie po roku od nowosci
rozszczelnila 700 zl
5) co 30 tys km musze czyscic zawor EGR.
6) tankuje dobre paliwo (pewne) i po 3 latach musialem wymienic wtryski
wszystkie 7000 zl (robocizna) i mimo wymiany ... auto kopci na czarno
z mniej upierdliwych rzeczy:
- zaczely mi skrzypiec tylne prawe drzwi - skrzypienie strasznie
denerwujace
- zawieszenie znow do wymiane - choc nie jest to duzy koszt."

Czy są na tym forum użytkownicy scenika z tego rocznika? Czy ktoś mógłby
potwierdzić, że powyższy opis to wielki pech użytkownika lub też standard
w tym samochodzie?

Bo już chyba zwariuję ;-) Napaliłem się na ten samochód, a tu takie
numery...

Z góry dzięi za informacje.

Pozdrr.,
Boa.



Źródło: topranking.pl/1059/awaryjnosc,scenikow,00,02,dci.php


Temat: Ford Mondeo 98-99 co wybrać?
"Tomasz (Tommy) Padarz" <tpadarz_tnij_@epf.plwrote in
news:eohvj9$j04$1@mail.insert.com.pl:


1. Co sądzicie o powyższych propozycjach? Ostatnio ceny mondeo sporo
spadły.


Koszty naprawy nie sa najtansze, choc z drugiej strony sprzeglo padlo mi
po 200kkm wiec nie ma co sie przejmowac.
Sprawdz co w samochodzie bylo robione. U mnie pomiedzy 130 a 200kkm z
grubszych rzeczy poszlo:
- przekladnia kierownicza,
- pompa wspomagania,
- sprzeglo,
- jakis zawor w obiegu spalania,
- dwa zamki w drzwiach ;-),
- 2 razy wydech (ostatnie dwa elementy),
- sonda lambda jedna,
- katalizator,
- jakies czujniki w ukladzie klimatyzacji.

Obecnie zaczela o sobie dawac znac zuszczelka pod glowica, zabawa w
krotce. To wszystko na przestrzeni 4 lat.


2. Jak kształtuje się spalanie 2.0 zetec kontra 2.5 V6?


Teoretycznie litr roznicy.
W moim V6 wyglada to tak:
- miasto przy spokojnej jezdzie, w zaleznosci od pory roku 11,5 - ~14
- w trasie ponizej 8,5 nie schodzi, standardowo jest to 9,5 do 10 przy
wlaczonej klimatyzacji i jezdzie takiej jak to polskie drogi pozwalaja,
tak do 130-140 miejscami.


3. Z czym trzeba się liczyć w tych modelach? np. wysokie koszty wymiany
pasków rozrządu, jak z trwałością zawieszenia ( na Wrocławskich
dziurach).


W V6 masz lancuch, starcza na najkies 300kkm lub do remontu silnika ;-)
Reszte masz wyzej.

W porownaniu z polonezem koszt utrzymania Ci sie zwiekszy choc spalanie
spadnie a komfort podniesie ;-) Mozesz tez popytac na forum
www.mondeoklubpolska.org, ewentualnie poprosc kogos mieszkajacego w
poblizu o pomoc w ogledzinach.


Źródło: topranking.pl/1629/ford,mondeo,98,99,co,wybrac.php


Temat: Krotkie pytanie do Szymiego?
Krotkie pytanie do Szymiego?
Szymi ile bedzie kosztowac naprawa twojej klimy bo moze zrobimy zrzutke na
forum i ci ja naprawimy.
W
ps jak mozesz odpowiadajac przedstaw jakies dane z tabelki kosztow napraw
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,15794682,15794682,Krotkie_pytanie_do_Szymiego_.html


Temat: Młotowiertarka dla majsterkowicza - co wybrać?
Witam,
Od paru tygodni noszę się z zamiarem zakupu młotowiertarki.
Przeglądnąłem całe forum i niestety jak to często bywa - ilu użytkowników to
tyle opinii :-). No może nie do końca, ale przyznać trzeba, że każdy z
użytkowników przedstawiał swoje racje tak, że trudno się było z nimi nie
zgodzić, w efekcie czego naprawdę trudno jest mi podjąć decyzję co do
zakupu, ale do rzeczy:
Jestem majsterkowiczem amatorem. Mieszkam w bloku i od czasu do czasu trafia
się jakaś robótka czy to u mnie czy u rodziców (wieszanie szafek, układanie
jakiegoś kabelka, robienie otworu pod rurę od klimatyzatora, itp) Z reguły
tam gdzie mam coś wywiercić to są to ściany betonowe lub z wielkiej płyty. W
najbliższym czasie będę wieszał półki w piwnicy na ścianie z wibrobetonu
(będzie możliwość przetestowania młotowiertarki). Do tej pory męczyłem się
wiertarką z udarem mechanicznym więc chciałbym wzbogacić mój "park
maszynowy" o wiertarkę z udarem pneumatycznym i tym samym ułatwić sobie
życie. Generalnie lubię mieć narzędzia :-) więc jak kupię to się już
młotowiertarki nie pozbędę :-)
Przeglądnąłem oferty i z tego co widzę to istotnym parametrem jest tutaj
energia udaru mierzona w "dżulach".
Przyjąłem następujące założenia:
1. Sprzęt będzie użytkowany od czasu do czasu.
2. Chciałbym aby posłużył mi długo
3. Maksymalny (już naciągany :-) ) koszt zakupu to 400zł
4. Energia udaru od 2J w górę (myślę, że do moich zastosowań wystarczy)
5. Waga młotowiertarki - ok 2-3kg (ale dopuszczam cięższą jesli będzie warta
swojej wagi :-)  )
6. Sprzęt nie koniecznie musi być nowy - dopuszczam zakup używanego
narzędzia ale w b.dobrym stanie
7. Czasami może się pojawić konieczność jakiegoś podkucia/dłutowania
(ostatnio męczyłem się z dziurą w ścianie z pustaka o średnicy fi 20cm pod
rurę od klimy)

Po zebraniu opinii wyłoniłem parę typów:
1. Black&Decker KD960KC - można już ją kupić za 300-350PLN  (używana w bdb
stanie); energia udaru 2,2J; z opisów wynika, że trochę ciężka jak na swoje
gabaryty, ale generalnie chwalona
2. Black&Decker KD1001K - 3,5J; 5,4kg - od 409PLN - nowość i nie znalazłem
zbyt wielu opinii
3. FERM FBH-1100KD - 6,5J (czytałem że ta energia udaru jest coś podejrzanie
wysoka), - można kupić od 299PLN z gwarancją 3 letnią, nie znalazłem zbyt
wielu negatywnych opinii poza tą że po gwarancji są drogie części
4. EINHELL E-BH 950 (czerwony) - firma wiadomo jaka, 2 lata gwarancji, 4J;
5,9kg - można kupić od 265PLN - nie wiem jak z naprawą pogwarancyjną, ale
pewnie łatwiej będzie wtedy kupić nową :-)
5. BOSCH GBH 2-24 DSR - przez wielu zachwalana, a w tym przypadku mam na oku
model oryginalny - czytałem, że jest dużo podróbek - który można kupić za ok
350-400PLN, byłby to model nowy ale z przewiniętym wirnikiem i stojanem
(ponoć ściągają wersje eksportowane do USA i przerabiają na 230V)

I co tu wybrać żeby być zadowolonym i z przyjemnością robić dziury w
wibrobetonie :-) ?

Tak jak pisałem - nie będzie to narzędzie do pracy zawodowej, wiec nie
będzie zarabiać na siebie, w związku z czym nie widzę sensu wydawania ok
660PLN na zakup np nowego BOSCH'a 2-26, który nie ukrywam podoba mi się.

Bardzo proszę o opinie i sugestie
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1558/mlotowiertarka,dla,majsterkowicza,co,wybrac.php


Temat: Młotowiertarka dla majsterkowicza - co wybrać?

"@bmer" <ab@usun.to.i to.tez.wp.plwrote in message



Witam,
Od paru tygodni noszę się z zamiarem zakupu młotowiertarki.
Przeglądnąłem całe forum i niestety jak to często bywa - ilu
użytkowników to  tyle opinii :-). No może nie do końca, ale przyznać
trzeba, że każdy z  użytkowników przedstawiał swoje racje tak, że trudno
się było z nimi nie  zgodzić, w efekcie czego naprawdę trudno jest mi
podjąć decyzję co do  zakupu, ale do rzeczy:
Jestem majsterkowiczem amatorem. Mieszkam w bloku i od czasu do czasu
trafia  się jakaś robótka czy to u mnie czy u rodziców (wieszanie
szafek, układanie  jakiegoś kabelka, robienie otworu pod rurę od
klimatyzatora, itp) Z reguły  tam gdzie mam coś wywiercić to są to
ściany betonowe lub z wielkiej płyty. W  najbliższym czasie będę wieszał
półki w piwnicy na ścianie z wibrobetonu  (będzie możliwość
przetestowania młotowiertarki). Do tej pory męczyłem się  wiertarką z
udarem mechanicznym więc chciałbym wzbogacić mój "park  maszynowy" o
wiertarkę z udarem pneumatycznym i tym samym ułatwić sobie  życie.
Generalnie lubię mieć narzędzia :-) więc jak kupię to się już
młotowiertarki nie pozbędę :-) Przeglądnąłem oferty i z tego co widzę to
istotnym parametrem jest tutaj  energia udaru mierzona w "dżulach".
Przyjąłem następujące założenia:
1. Sprzęt będzie użytkowany od czasu do czasu.
2. Chciałbym aby posłużył mi długo
3. Maksymalny (już naciągany :-) ) koszt zakupu to 400zł
4. Energia udaru od 2J w górę (myślę, że do moich zastosowań wystarczy)
5. Waga młotowiertarki - ok 2-3kg (ale dopuszczam cięższą jesli będzie
warta  swojej wagi :-)  )
6. Sprzęt nie koniecznie musi być nowy - dopuszczam zakup używanego
narzędzia ale w b.dobrym stanie
7. Czasami może się pojawić konieczność jakiegoś podkucia/dłutowania
(ostatnio męczyłem się z dziurą w ścianie z pustaka o średnicy fi 20cm
pod  rurę od klimy)
Po zebraniu opinii wyłoniłem parę typów:
1. Black&Decker KD960KC - można już ją kupić za 300-350PLN  (używana w
bdb  stanie); energia udaru 2,2J; z opisów wynika, że trochę ciężka jak
na swoje  gabaryty, ale generalnie chwalona
2. Black&Decker KD1001K - 3,5J; 5,4kg - od 409PLN - nowość i nie
znalazłem  zbyt wielu opinii
3. FERM FBH-1100KD - 6,5J (czytałem że ta energia udaru jest coś
podejrzanie  wysoka), - można kupić od 299PLN z gwarancją 3 letnią, nie
znalazłem zbyt  wielu negatywnych opinii poza tą że po gwarancji są
drogie części 4. EINHELL E-BH 950 (czerwony) - firma wiadomo jaka, 2
lata gwarancji, 4J;  5,9kg - można kupić od 265PLN - nie wiem jak z
naprawą pogwarancyjną, ale  pewnie łatwiej będzie wtedy kupić nową :-)
5. BOSCH GBH 2-24 DSR - przez wielu zachwalana, a w tym przypadku mam na
oku  model oryginalny - czytałem, że jest dużo podróbek - który można
kupić za ok  350-400PLN, byłby to model nowy ale z przewiniętym
wirnikiem i stojanem  (ponoć ściągają wersje eksportowane do USA i
przerabiają na 230V) I co tu wybrać żeby być zadowolonym i z
przyjemnością robić dziury w  wibrobetonie :-) ?
Tak jak pisałem - nie będzie to narzędzie do pracy zawodowej, wiec nie
będzie zarabiać na siebie, w związku z czym nie widzę sensu wydawania ok
660PLN na zakup np nowego BOSCH'a 2-26, który nie ukrywam podoba mi się.
Bardzo proszę o opinie i sugestie
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam


Mam poz 4. własnie wierce nią otwory pod puszki w wielkiej płycie. koronką
sie troche boje wiec nawiercam wiertłem 10 i wykuwam. idzie dobrze.
poprzednio miałem poz 5, ale zdecydowanie słabsza (tylko nie wiem czy miałem
podróbe czy nie. padła po 2 latach remontów )
straty : wyrwana widia z wiertła ;-)
Jestem zadowolony z zakupu. chociaz jak wierci sie pod sufitem, to po kilku
minutach czuc wage :-(
Pzdr.


Źródło: topranking.pl/1558/mlotowiertarka,dla,majsterkowicza,co,wybrac.php


Temat: Ford Mondeo 98-99 co wybrać?


2. Jak kształtuje się spalanie 2.0 zetec kontra 2.5 V6?


Nie wiem jak 2.0 - brat ma 1.8 i po miescie wciaga mu kolo 10-11l gazu
(sekwencja). Mi potrafi wciagnac ile wleje. Rekord - wprawdzie wg
komputera - srednia po miescie 8km/h i 20l/100 (tez sekwencja). Co do
benzyny - nie powiem Ci. Wiem ze kiedy nie mialem instalki, to na trasie
jadac delikatnie - w sensie 90, maks 100, spalil 6.8, bez klimy - wiec
na trasy generlanie autko ok, spali literka wiecej jesli nie bedziesz
deptal do podlogi. Natomiast do miasta... srednio sie nadaje. Ale przy
tych wspomnianych 20l/100 ten 1.8 tez by troche wciagnal, przy takiej
sredniej... z pewnoscia nie tyle ile ten chlejus, ale tez wiecej pewnie
niz 10. Ja malo jezdze po miescie, tzn moze z 10km dziennie maks, wiec
olewam wyzsze koszta. Ale gdybym dziennie robil 100 po miescie to bym
powaznie sie zastanowil.


3. Z czym trzeba się liczyć w tych modelach? np. wysokie koszty wymiany
pasków rozrządu, jak z trwałością zawieszenia ( na Wrocławskich
dziurach).


Rozrzad:

2.0 - nie wiem (1.8 ma pasek)
2.5 - lancuch

Co do zawiiechy - nie wiem.. za krotko uzytkuje, poza tym ja uzytkouje
inaczej niz inni, wiec Ci tu nic nie powiem. Ale brat z ojcem w swoich
1.8 dosc ostro wymieniaja silent blocki(? - tak to sie pisze?).

Ale wroclaw... no no... wroclaw to bedzie spore wyzwanie.

Za to w 2.5 prawodopodobnie bedziesz mial plastikowe lopatki w pompie
wodnej - zalecana wymiana na metalowe, mozna kupic pompy z metalowymi
lopatkami. Generalnie ja tez to powinienem zrobic, ale poniewaz
slyszalem ze robota nie jest zbyt ciekawa, to na razie nie robie (brak
czasu i potrzebuje jednak auta). Ale 2.5 sa bardzo podatne na
przegrzania, jak to jeden ze specow mondeoklubpolska twierdzi, z
"uszczelniania 2.5 durateca" moze doktorac napisac. Jesli padnie Ci
pompa, zanim sie zorientujesz silnik zostanie porzadnie przegrzany.

Niemniej - po roku uzytkowania 2.5 - jesli tarfisz w dobrym stanie -
zakochasz sie w V6. Ja na poczatku silnie sie wahalem, wiadomo - 2
lncuchy rozrzadu, podwojny rozrzad generalnie, 2 lamby (lub wiecej, juz
nawet nie wiem), 6 swiec, dostep do silnika w pieron utrudniony - bylo
sporo minusow. Oczywiscie zagazowanie to koszt *1.5, itd itd itd.
Niemniej, mimo tych wszytskich minusow, uwielbiam V-ke :) Kiedys kiedy
slyszalem ojca 1.8 to bylem zaskocozny jak rowno pracuje, "jak
pszczolka". A teraz kiedy sysze jego silnik przy podniesionej masce - to
wydaje mi sie ze klekot.

Przed zakupem V-ki slyszlaem wiele opinii, ze w V-ce mozna sie zakochac
- troche to traktowalem z prymruzeniem oka, wiadomo, ludzie rozne rzeczy
pisza. Ale po roku jezdzenia - uwielbiam ten dzwiek. Naprawde, cos w tym
  jest :) Mimo tych wyztskich zwiekszonych kosztow (ktorych jeszcze w
100% zapewne nie poczulem) - uwielbiam ten silnik. Ale jesli sie cos
stanie... lepiej odpukac.

Szczegoly:

http://www.mondeoklubpolska.org/

Dosc preznie dzialajace forum, jest grono naprawde dobrych specow od V-ki.

Tutaj widze przebieg 170 tys... kiedy ja kupowalem mialem udokumentowane
  80 tys, jezdzony w jednym serwisie, naprawde sprawdzony egzemplarz.
Przy tym przebiegu... nie wiem czy bym sie zdecydowal.

Uwielbiasz motoryzacje - pomysl o V-ce.

Chcesz wozic zadek i nie chcesz myslec o aucie ktory stoi pod domem -
odpusc sobie... szczegolnie przy tym przebeigu. To czas kiedy moze sie
cos zaczac sypac. Nawet lancuchy rozrzadu sie zrywaja... a jesli cos
takiego sie stanie, naprawa bedzie drozsza niz zwykly R4.

Pozdro
Damian


Źródło: topranking.pl/1629/ford,mondeo,98,99,co,wybrac.php




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.