kostiumy ślubne

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Veer - Zaara
Pod wzgledem kostiumów, V-Z to niesamowita uczta dla oczu. Zakochać się w nich można dozgonnie. Gdyby to było praktyczne i nie wzbudzało niezdrowych spojrzeń, pewnie niejedna z nas chciałaby w swej garderobie wyłącznie kreacje Zaary.
Pamiętam, że gdy kiedyś przeglądałam strony indyjskich sklepów internetowych z odzieżą, były tam w sprzedaży kolekcje tradycyjnych strojów (również ślubnych) zainspirowane filmem (z "Veer Zaara" w nazwie).
Mowilko - .
Źródło: shahrukhkhan.pl/forum/viewtopic.php?t=134



Temat: W jakiej sukni na drugi dzień wesela?
Jaką suknię (lub inny strój ) założyłyście/planujecie założyć w drugim dniu wesela?
Jaki kolor jest najlepszy? Jasny (biały lub ecru), czyli w podobnych kolorach, co suknia ślubna, czy raczej wybrałybyście ciemną suknię wieczorową?
Musi to być kreacja typu: "balowa suknia do samej ziemi", czy wystarczy krótsza sukienka, kostium albo bluzka+spódnica?

Mnie osobiście żaden z kolorów by nie przeszkadzał (choć nie wiem, czy wypadałoby wyjść ubraną na czarno ). Co do rodzaju "kreacji"... według mnie może to być dowolna suknia, jaką włożyłabym na pierwszy dzień wesela jako gość . Choć widziałam ostatnio na zdjęciach młodą panią ubraną w czerwoną sukienkę do kolan i wydało mi się to trochę dziwne...
Źródło: forum.we-dwoje.pl/viewtopic.php?t=230


Temat: Komentarze do mieszkanka malgos2
czeeeeeeeeeeeeee

Małgoś, znikam, bedę w domu rano (dostęp do netu),więc jakby co jestem pod telefonem .

Ślubny zaczął nosem kręcić, jak się dowiedział o objazdach :roll:
A no i nie bedziemy przebrani , zostały kostiumy w rozmiarze S, a plastikowej maski ja na twarz nie założe....(jedna macha mi starcza) :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=107364


Temat: Juli29mar & Pamietnik Odchudzania cz.2 - kontynuacja

  Do naszego slubu pozostalo jakies 20 godzin. Nadal nie mam przymierzonego kostiumu, bo wczoraj popoludniu okazalo sie, ze idziemy na godzine 20:00 na koncert Sarah Connor. Spedzilismy zatem udany wieczor :mdr: Wczoraj rowniez wypeelingowalam sie kupnymi peelingami, jak i peelingiem domowym z kawy. Musze przyznac, ze ten z kawy jest extra, skora po nim gladziutka.

Dzis rano bylo solarium i drogeria, bo ostatnio kupowalam lakier do paznokci, ktory jak sie pozniej okazalo wypadl mi z koszyka (a na rachunku tez go nie mialam). Pozniej robilam nasz slubny torcik :)

Teraz mam chwile na kompa i zaraz lece woskowac bikini :mdr: Pozniej male ogarniecie domu, A nastepnie jeszcze inne zabiegi kosmetyczne..

Mam nadzieje, ze jutro nie bedzie padac, bo mamy przewidziane zdjecia w plenerze.

Źródło: dieta.pl/grupy_wsparcia/showthread.php?t=142


Temat: kostium na ślub cywilny w stylu retro
Dot.: kostium na ślub cywilny w stylu retro
  Cytat:
Napisane przez stokrotka007 (Wiadomość 14324858) Krawcowa (ponoć najlepsza w regionie jeśli chodzi o szycie ślubne) stwierdziła tylko na widok zdjęcia "ależ pani wydziwia", i zaczęła mnie przekonywać do jakichś własnych modeli, więc nie wiem czy znajdę w okolicach Torunia jakąś inną Panią, która uszyje porządnie i według tego co sama sobie wymarzyłam. :eek:
To rzeczywiście "najlepsza krawcowa". Może spróbuj u innej?

Kurcze no, ciężko będzie coś takiego w sklepie znaleźć... A uwaga krawcowej wybitnie nie na miejscu. Toć po to ona jest, żeby uszyć coś, czego w sklepie sobie znaleźć nie możemy :baba:
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=367546


Temat: Jane Eyre 2006
Ponieważ dziś kręcimy sceny ślubne, a wiosna już tuż tuż (wiosna 2006, niestety ), ton odcinka robi się frywolny

Tydzień 4: 27 marca do 2 kwietnia 2006

Zaczynamy filmować scenę ślubu. Filmowe śluby to zawsze zabawa, spora, ale też dość dziwaczna. Zawsze jest mnóstwo rzeczy, z którymi trzeba się uporać, obsada większa niż zazwyczaj, masa roboty dla działu kostiumów i charakteryzatorni. A potem nie ma nawet wesela. Po dwunastu godzinach wszyscy idą do domu i wracają następnego dnia. Filmowanie to życie w zwolnionych obrotach, jak ktoś mądry kiedyś powiedział.
Musimy zaoszczędzić trochę pieniędzy. Helga Dowie (kierownik produkcji), Caroline Skinner (edytor scenariusza) i ja jeszcze raz siadamy and harmonogramem powozów i koni, znów szukając oszczędności. W podroży Jane Eyre jest wiele przemieszczania się z miejsca na miejsce, a tych podróży nie da się odbyć inaczej, niż tylko powozem.
Ale to kosztuje majątek. Kiedy podsumowujemy nasz harmonogram, próbujemy pomieścić jak najwięcej scen konno-powozowych w jak najmniejszej liczbie dni. Wtedy będziemy mogli ograniczyć ilość zamówień na pojazdy.
Ale oczywiście różne sceny i różni bohaterowie wymagają innych koni i ekwipaży. Tak więc nie zawsze da się to ominąć. Jane nie może przejechać tym samym powozem od domu Reedów przez Lowood, Thornfield, wiejski domek Riversów i Ferndean. To byłoby głupie.

Choć jesteśmy w tym tygodniu bardzo zajęci kręcąc sceny ślubne, to praca jest teraz znacznie spokojniejsza, kiedy sceny domowych przyjęć z ich bohaterami są skończone. Nie mamy już skomplikowanych rozpisek przywieź/odwieź dla kierowców, absurdalnie wczesnych godzin pojawiania się na planie, koniec z niekończącymi się scenami w lodowatej galerii. Wszystko jest o wiele prostsze. Ale i smutniejsze. Dom nagle opustoszał.
Pokazały się pierwsze oznaki wiosny. Jeszcze gdzieniegdzie na ziemi leży śnieg, ale już spod niego wyłaniają się żonkile. Nie możemy doczekać się nadejścia wiosny.

Konferencja prasowa

Una Maguire, nasza wspaniała rzeczniczka prasowa, organizuje konferencję prasową dla lokalnych gazet i telewizji. Susanna, nasza pani reżyser, Ruth Wilson i ja mamy też małą konferencję prasową w kawiarni w Haddon Hall, a potem oprowadzamy grupę około 15 dziennikarzy po naszym Thornfield.
Ruth nie udzielała nigdy takich wywiadów, ale jest bardzo naturalna. Czarująca, zabawna, interesująca, sprawia, że w krótkim czasie wszyscy jedzą jej z ręki. Dla odmiany ja mówię same komunały, zapominam podziękować i podkreślić zasługi właściwych ludzi i daję się sfotografować w najokropniejszej puchówce, jaką widzieliście. Wyglądam jak ludzik Michelina.
Ale i tak pojawiam się w dzisiejszym wieczornym East Midlands Today (program informacyjny BBC- przypisek mój). Z tego zawsze mogę być dumny

Chyba czas na strzyżenie.

Tłumaczyła Trzykrotka

Źródło: forum.northandsouth.info/viewtopic.php?t=681




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.