Kontakt Marysia Peszek

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: O nas w pigułce
Witam wszystkich bardzo ciepło. Choć żyję na tym forum już kilka dni. Dopiero teraz się witam(z roztargnienia to chyba wynika). Dziękuję za to, że jesteście... Postaram się pomóc trafić tu wszystkim, którzy kochają Tori a przy okazji maja kontakt ze mną... Oczywiście dalszego odurzania się muzyką Czarodziejki życzę dzisiejszej solenizantce! 100000 lat!

To i ja się dołączam:
Imię: Marlena
Data urodzenia: 8 lipca 1988
Znak zodiaku: rak
Stan cywilny: panna
Rodzeństwo: siostra Justynka
Dzieci: brak, ale uwielbiam
Zwierzęta: teraz tylko Sunia:))
Ulubiony cytat: "My wszyscy jesteśmy biedni ludzie, bo nie wiemy, dla kogo i po co swą duszę w szmaty targamy..."W.Berent
Ulubiona pora roku: jesień
Ulubiony kolor: zieleń, brąz, fiolet
Ulubiony napój: sok porzeczkowy
Ulubione danie: maaaaaakarony w każdej niemal postaci, wyrzutów sumienia nie mam
Ulubiona piosenka (na chwilę obecną): "Girl"
Ulubiona płyta (na chwilę obecną): tak słucham bez opamiętania "Little Earthquakes"
Miasto do którego chętnie wracam: New York Allena
W tej chwili słucham: Tori oczywiście
Fascynacje muzyczne: przede wszystkim Pani z Fortepianem, Porcupine Tree, Bjork, Hey, Coma, Marysia Peszek, Nirvana i wielu wielu innych...
Zainteresowania: historia w całej jej obszerności(gorączka przedmaturalna), także film...
Ideał mężczyzny: jak znajdę będę wiedziała...
Lubię: książki Gretkowskiej, "Lalkę" Prusa, "Próchno" Berenta, spać popołudniu, śnić, marzyć, wierzyć, że będę archeologiem...
Nie lubię: tracić wiary we własne możliwości
THE END
Źródło: eroll.jawnet.pl/tori-forum/viewtopic.php?t=14



Temat: Boogie Brain International Music Festival 22-24.07.2010
International Music Festival Szczecin
Boogie Brain
22-24.07.2010

W czasie i przestrzeni będzie podróżował dźwięk i obraz, a za nimi nasza świadomość, uczucia, emocje...
Bądźcie gotowi na niezwykłą wyprawę.

Jest wiele sposobów pozbawiania człowieka rozumu. Czynienia z niego istoty smutnej i odartej z piękna. Pozbawionej kontaktu z absolutem. Jednym z nich jest permanentne epatowanie szmirą i oddziaływanie na najprostsze ludzkie emocje, tak by pozyskać masowego odbiorcę o utraconej zdolności rozróżniania wartościowych artystycznie propozycji od chałtury. Dyktat kultury masowej trzeba przerwać. To jedno z podstawowych wyzwań ludzi świadomych skali problemu. Świadomych dramatu współczesnej cywilizacji kierowanej ku łatwości bezrefleksyjnych, płytkich, szybkich i łatwych doznań. U podstaw festiwalu leży pragnienie zorganizowania wydarzenia artystycznego wracającego do pierwotnej funkcji muzyki: oddziaływania na świadomość słuchacza w taki sposób, aby jego umysł rozpoczął tajemniczą wędrówkę po wszechświecie. Chcemy, aby festiwal był świętem muzyki w mieście, chcemy, aby dźwięki wydobywające się z festiwalowych głośników niosły ze sobą dobrą wibrację i aby ta wibracja rozlała się na otaczający nas świat.

PROGRAM

23.07.2010 - Szczecin - Nabrzeże Starówka - Start: 20:00 - Koniec: 5:00

LAIF STAGE:
MAXIMILIAN SKIBA
POL_ON
SUPRA 1
MS DYNAMITE
CATZ'N'DOGZ
JACEK SIENKIEWICZ

RED BULL TOURBUS:
MY HEAD IS DUBBY (Live)
ŁONA & THE PIMPS
KRISTEN
FISZ EMADE
MARIA PESZEK
PAPRIKA KORPS

24.07.2010 - Szczecin - Nabrzeże Starówka - Start: 20:00 - Koniec: 5:00

BERLIN STAGE:
TILL VON SEIN
JAHCOOZI
HENRIK SCHWARZ (Live)
DIXON
SHED (Live)

UK STAGE:
INNOCENT SORCERERS
MJ COLE
BENJI B
ZED BIAS & MC FOX
MARCUS INTALEX & MC FATS
ACTRESS

BILETY

Karnety Dwudniowe
do 22 lipca - 70 PLN
w dniach fesiwalu - 80 PLN

Bilety Jednodniowe
do 22 lipca - 50 PLN
w dniach festiwalu - 60 PLN

Gdzie kupić?
on-line na /ticketpro.pl ,
sieć dystrybucji TicketPro,
on-line na muzikanova.pl ,
Biuro Festiwalowe - Bogusława 48, Szczecin,
w kasach festiwalu.

Więcej informacji na stronie boogiebrainfestival.pl .
Źródło: forum.brodnica24.info/viewtopic.php?t=6265


Temat: Recenzje waszych ulubionych płyt...

  Rzeczywiście, fajny temat. Mnie osobiście dziwi bardziej właśnie kwestia poezji. Przydałby się osobny dział...

Co do ulubionej płyty , to miałam ogromny dylemat. W sumie, to chyba mogłabym znaleźć taką z każdego gatunku muzycznego. No,ale postnowiłam koniec końców opisać te płytę, której ostatnio ( od jakiegoś roku ^^) najczęściej słuchać. Jest to płyta "Miasto mania" Marii Peszek . Większość ludzi pewnie słyszy to nazwisko po raz pierwszy ,więc dla wyjaśnienia zaznaczę, zę jest to córka dosyć znanego polskiego aktora Jana Peszka , sama również z wykształcenia aktorka (swoją drogą naprawdę dobra). No to..do dzieła.

Ciężko jest stwierdzić, do jakiego gatunku twórczość Peszek się zalicza. Najcześciej jest ona określana jako alternatywny pop , chociaż ja widzę w niej wiele elementów jazzu . No i oczywiście w jej piosenkach jest to "coś" ,czego nie da się w żaden sposób zdefiniować ,ani tym bardziej zaszufladkować. Może właśnie za to ją lubię ?

Mój pierwszy kontakt z "Miasto manią", która jest kompleksowym projektem, a płyta jego głównym punktem, ograniczył się do piosenki "Moje miasto", która wywołała u mnie zachwyt , połączony ze zdziwieniem. Dlaczego? Bo była inna, niż mogłabym się tego spodziewać. Nie traktowała o podniosłych sprawach , tym bardziej nie o nieszczęśliwej miłości, a la większość naszych gwiazdek pop. Opisywała coś tak z pozoru banalnego - miasto. Jego własną muzykę wind autobusów i świateł, jego różne oblicza, zmiany jakie w nim zachodzą.. A wszystko z towarzyszeniem wspaniałej muzyki. Delikatny głos Peszek, który przywodzi na mysl właściwie szept, do tego towarzyszące mu instrumenty smyczkowe. Potrzebowałam tygodnia, żeby zabarać się za przesłuchiwanie reszty piosenek. Kiedy już to zrobiłam, zwyczajnie się zakochałam. I tak już zostało do dziś.

Pisenki z na pozór mają banalne, wręcz infantylne teksty. Jednak tylko na pozór.Autorka bowiem całkiem świadomie bawi się słowami. Tworzy zaskakujące, czasami nawet absurdalne połączenia wyrazów. Łamie wszelkie kanony i zasady łącząc je z przepełnioną pięknem i delikatnością muzyką. Nic nie jest tu oczywiste ,"wszystko ma drugie, trzecie, czwarte , piąte dno";) .

Maria Peszek jest dla mnie wartościową artystką właśnie dlatego, że tworzy coś, co nikomu innemu nie przyszłoby do głowy. Nie możemy przeczytać o niej w "Fakcie" ani w "Bravo" , ponieważ nie tworzy ona muzyki dla mas. Jej twórczosć trzeba zrozumieć, a wtedy już bardzo łatwo ją pokochać.

Zreszta, przeczytajcie co na temat "Miasto manii" pisze sama Maria Peszek. http://www.miastomania.com.pl/
Źródło: hpn.pl/showthread.php?t=1217




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.