kody na chodzenie postaciami z gotika

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Lemmings

Klasyka gatunku gier logicznych.
Celem gry jest doprowadzenie Lemmingów do wyjścia z etapu. Na gracza oprócz myslenia gra wymaga sporej precyzji i cierpliwości.
Lemmingi to głupiutkie zwierzaki, które oprócz chodzenia nic nie potrafią. Nawet chodzenie nie jest ich specjalnością, gdyż bezmyślnie idą przed siebie nie zwracając uwagi na przeszkody. Ale one nie sa aż tak do końca bezbronne.
Na samym dole ekranu są ikonki przedstawiające rózne postacie. Są to m.in spadachroniarze, kopacze, alpiniści, budowniczy mostków itp. Te profesje można nadać każdemu Lemmingowi poprzez kliknięcie na tą ikonke, a następnie na wybranym zwierzaku. Cyfra przy ikonce informuje o ilości dostępnych profesji.
Przed każdym etapem podana jest wymagana ilość Lemmingów, która musi wydostać się z etapu. Po przejściu etapu podawany jest kod do następnej lokalizacji. Na początku gry możemy wybrać poziom gry z pięciu dostępnych. Ogółem jest 120 etapów. Sterowanie odbywa się za pomoca myszki. Istnieje możliwość gry dla dwóch graczy. .




Źródło: darkwarez.pl/forum/viewtopic.php?t=159317



Temat: scena teraz... scena dawniej... (bagno...)


JaM/Krz wrote:
Zakodowales
zajebisty efekt ktory u ciebie wyciaga 100fps. Pokazujesz go na party
na sprzecie np P200. I co? Wlecze sie jak zolw. A gdybys zakodowal
to plynnie na 486 to masz pewnosc ze wszedzie bedzie chodzic plynnie.


Proponuje bys zaopatrzyl sie w jakiegos XT z zegarem 4.77 MHz.
BTW. Mam gdzies zdjecie 386SX16 gdzie na monitorze widac rozmyta
postac biegnacego faceta i napis "386 - demon szybkosci".
Jezeli juz masz zamiar optymalizowac to lepiej zaopatrzyc sie w
najwolniejszy proc. MMX (chyba 166MHz). Zwykly pentium
w porownaniu z pentium MMX to tak jak porownywac 486 ze
zwyklym pentiumem. Zoptymalizujesz kod na 486, a na pentiumie
bedzie on poprostu zapychal potoki, cache itd. Jezeli juz to zacznij
od P100, ale on tez ma inna budowe niz PentiumMMX (np. rozkazy
z przedrostkiem 0x0F, zajmuja cykl wiecej, skoki maja krotsze
history, a niektore rozkazy poprostu niechca sie parowac :).

Ja ostatnio przestalem sciagac demka na PC, i zaczalem na Amige.
Odpalam je na Fellow (praktycznie full predkosci amigi). Tam jest
68000 z zegarem 7MHz, ale kazde z tych demek postawil bym
na pierwszym miejscu przed super-hiper kolejnym demkiem
na PC. To w kwestii przypomnienia, ze optymalizacja to tylko
20% sukcesu. Reszta to pomysl, design, klimat. Czyli wszystko
to czego nie maja demka na PC (super zoptymalizowane).


Źródło: topranking.pl/1260/scena,teraz,scena,dawniej,bagno.php


Temat: Jakie program do tworzenia stron WWW?


Adam Twardoch wrote:
A do PHP jakoś nie mogę się zabrać, choć mnie korci.


jezeli masz jakies doswiadczenie programistyczne najlepiej z C/Perla to
php jest na jeden wieczor.


| no tak ale nie wydam kasy na cos co jest ograniczone (z tego co wiem) do
| ASP. bez sensu, bo spokojnie mogli by zrobic cos niezaleznego od
| technologii.

Nie jest ograniczone do ASP. Obsługuje ASP, JSP i ColdFusion. Teoretyczny
model jest zrobiony w ten sposób, że można dodać PHP, tylko się jeszcze taki
nie znalazł...


aa.. to zmienia postac rzeczy.


Pamiętając o tym, że Macromedia kupuje Allaire, obecność CFM nie dziwi. JSP
jest równie darmowe co PHP, tylko jakoś się nie przebija. Chyba ma słabszy
performance, tak mówią. Chociaż gazeta.pl ma chodzić na JSP.


generalnie jsp jest z zalozenia do bardzo rozbudowanych projektow, wtedy
zwraca sie narzut kodu jaki trzeba napisac w porownaniu do takiego php.
poza tym php jest _dla_kazdego_ a jsp powinno byc podparte spora dawka
teorii..


No a ASP jest proste jak drut :) I ja je lubię, bo ten sam kawałek kodu mogę
wykorzystać w Windows Scripting, Office, COM/OLE (sterowanie Corelem,
InDesignem itp.) i programach kompilowanych EXE.


no tak, ale ja z reguly pracuje na unixach (i krewniakach) tam raczej
nie ma Windows Scripting nie mowiac o COM/OLE ;-)


Źródło: topranking.pl/1273/jakie,program,do,tworzenia,stron,php


Temat: Notoryczny Kernel Panic 2.6.x
Użytkownik thorin_1979 napisał:

Wydaj mi się, że znalazłem błąd w kernelu 2.6.x. Zawsze z tą linią
miałem kłopoty. Nigdy ta seria nie chciała mi chodzić poprawnie na moim
komputerze w przeciwieństwie do serii 2.4.x (sprawdzone z różnymi
dystrybucjami). Zawsze komputer mi się zwieszał po upływie 2 - 6 godzin
(brak reakcji komputera, klawiatura nie działa). Stwierdziłem, że jest
to chyba błąd związany z uhci. Co mam z tym zrobić:


zgrywasz to wszystko do jednego pliku( bardzo ważne są call trace)
i odpalasz:

Package:        ksymoops-2.4.11-1
Summary:        Dekoder Oopsów kernela

ksymoops jest narzędziem służącym do dekodownia informacji jakie
zrzuca kernel w momencie wystąpienia Oopsa na postać zawierającą
więcej informacji, w skład których wchodzi dekodowanie kodu na
mnemoniki instrukcji asemblerowych oraz zamiana adresów na symbole.
Jest to narzędzie przydatne do zgłaszania raportów o błędach w jądrze
Linuksa.

Tylko ważne, żeby to robić na tym samym systemie z tym samym kernelem
gdzie były pady bo inaczej "nie dojdzie"


Źródło: topranking.pl/1348/notoryczny,kernel,panic,2,6,x.php


Temat: Objekt i metoda zwracająca rózne typy w zalezności od specjalizacji szablonu


Seweryn Habdank-Wojewódzki <habd@gmail.comwrites:
projektańci zorientowali się, że nieustanne wyciąganie typu JObject
z czegokolwiek jest w zasadzie tym czym jest void*,


Nie porównuj dynamicznego typowania do void*. Dynamicznie typowane
języki pozwalają dynamicznie stwierdzić, jakiego typu jest dany
obiekt, a pomyłka w typie nie powoduje reinterpretacji fragmentu
pamięci jako reprezentacji zupełnie innego typu.


Jak chcesz być konstruktywny w swoje wypowiedzi podaj proszę kilka
przykładów kiedy faktycznie nie ma wyjścia i jest potrzebna tak
nieludzka dynamiczna typizacja,


Interpreter, nawet języka statycznie typowanego.

Wsparcie dla generycznych implementacji operacji, które dla wielu
typów są wykonywane seryjnie dla wszystkich pól obiektów: serializacja,
haszowanie, konwersja na postać tekstową.

Chodzenie po heterogenicznym drzewie z wykonaniem specjalnej akcji
tylko dla nielicznych rodzajów węzłów, kiedy dla pozostałych tylko
przechodzimy po dzieciach (na przykład zbieranie identyfikatorów
z drzewa składni abstrakcyjnej).

Z powodu braku dynamicznego RTTI dla wszystkich wartości w C++ nie
można napisać generycznego wrappera, który łapie dowolny wyjątek
rzucany przez daną funkcję i go przechowuje, pozwalając go później
rzucić dalej w innym miejscu (np. po przetunelowaniu przez kod w innym
języku). Trzeba statycznie znać wszystkie typy wyjątków i każdy
obsłużyć osobno. Wyjątek nieznanego typu, złapany przez "catch(...)",
można tylko zignorować albo rzucić dalej natychmiast.

The Forwarding Problem, opisany
w <http://std.dkuug.dk/jtc1/sc22/wg21/docs/papers/2002/n1385.htm,
w prawie każdym dynamicznie typowanym języku jest trywialny.


Źródło: topranking.pl/1275/objekt,i,metoda,zwracajaca,rozne,typy,w.php


Temat: projekt w C - Parser C
Użytkownik Peri <peri12345WYTNI@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:42df.00001743.3fed7@newsgate.onet.pl...


| www.antlr.com
Uuzywasz sam tego?


Coś więcej używałem, starszej wersji Tego, która funkcjonowała pod nazwą
PCCTS. Z aktualną wersją zdążyłem się tylko zapoznać tylko przeglądając
pobieżnie dokumentację...


Bo mialbym pytanie. Nie ma pomyslu narazie na obsluge
pentli.


Rozumiem, że będziesz korzystać z AST - bez tego, ani rusz...


Poprzedni projekt uzywal notacji polskiej i tam kazda instrukcja
uzywala jednej linii. Teraz bloki instrukcji rozciagaja sie na wiele lini.
Np:
for i in range(1, 10):
    print a
    print b


Python akurat w tym miejscu jest trudnym językiem :-/ - znacznie łatwiej
było by tu z językami, gdzie sekcja pętli for jest ograniczona słowami
kluczowymi.
Jeśłi klasycznie podejść do problemu to w tym miejscu gramatyka Pythona jest
gramatyką kontekstową tj. czy kolejna instrukcja należy do sekcji pętli, czy
też nie zależy od tego jak została głęboko wcięta pierwsza instrukcja sekcji
pętli.

Mój pomysł na to, to rozwiązać to, przy użyciu predykatów (zapoznaj się o co
chodzi z predykatami w kontekście ANTLR'a). Przy pierwszyej instrukcji pętli
for musisz zapamiętać głębokość wcięcia. Następnie musisz utworzyć funkcję
(predykat), która będzie mówić, na podstawie zapamiętanej głębokości
wciąecia, czy kolejna instrukcja jest tak samo wcięta. Dysponując predykatem
możesz włączyć go do gramatyki (jest w toturialu jak to zrobić) i na tej
podstawie określać, czy sekcja pętli już zakończyła sie.


nie wiem jeszcze jak zrobic, zeby interpreter nie interpretowal tylko
pierwszej
linii po wcisnieciu entera


Prawdopodobnie jeszcze nie zapoznałeś się z reprezentacją pośrednią kodu w
postaci drzew AST - zdobycie umiejętności tworzenia pętli to chyba krytyczny
moment przy nauce ANTLR'a.
Przy wykorzystywaniu drzew AST, przy pierwszym przebiegu parser jeszcze nie
interpretuje kodu, ale tworzy postać pośrednią w postaci grafu-drzewa.
Interpretacja następuje dopiero podczas "chodzenia" do wierzchołka do
wierzchołka tego grafu, zrobienie pętli to po prostu chodzenie w kółko po
pewnej części grafu.

pzdr
mk


Źródło: topranking.pl/1275/projekt,w,c,parser,c.php


Temat: Umowa o dzielo na program i kody zrodlowe
Mozesz to jeszcze zrobić inaczej....
1. Jesli chcesz im oddać źródełka to mozesz w umowie zastrzeć:
Ze mogą na własnie potrzebny rozwijać niniejszy produkt bez prawa do
odsprzedaży. Bo przypuszczam ze o to może im chodzić. Firmy nie chcą sie
uzależniać od jednej osoby.

2. Mozesz też zawszeć w umowie klauzulę ktora określi Ci ze mozesz fragmenty
swoich programów wykorzystywać w innych swoich programach

I pamietaj ze prawa autorskie dzielą się na prawa majątkowe i autorskie
autorskie.
tzn. prawa majątkowe mozesz zbyć ale autorskie/autorskie nie.

To tyle,


Dla mnie umowa bezsensowna...

| "wykonawca przenosi na rzecz zamawiajacego wlasnosc egzemplarza

Czyli ma własność do egzemplarza. Egzemplarzy danego produktu może być
wiele. Zatem mając własność do egzemplarza nabywca (tu zleceniodawca) może
nim dowolnie dysponować (np. sprzedać), chyba, że licencja przewiduje
inaczej.

| i calosci praw autorskich Dziela utrwalonego na CD-ROM".

To jest sprzeczne z logiką. Prawa autorskie posiada - jak nazwa wskazuje -
autor. Dożywotnio. Możesz odsprzedać prawa majątkowe do produktu, czyli
tantiemy ze sprzedaży przepływają Ci obok nosa.

| Czy z tego wynika, ze musze przekazac kod zrodlowy? Bo wczesniej o tym
| mowy nie bylo, a sformulowanie "egzemplarz" odnosi sie raczej do gotowego
| programu wykonywalnego.

Nigdzie nie ma słowa o kodzie źródłowym. Nawet przyjmując, że autor umowy
pisząc o prawach autorskich miał na myśli prawa majątkowe, przy czym
odnosząc się do pierwszej części zdania  i zakładając, że piszemy o
programie komputerowym można wysnuć taką logikę:

Produkt napisał pewien autor, jego finalną postacią jest wykonywalny
program/biblioteka etc., który nazywając egzemplarzem przekazuje na
bezwarunkowe użytkowanie przez zleceniodawcę. Z tego tytułu autor nie rości
sobie żadnych dodatkowych opłat. Tylko przez jakieś kombinowanie można się
domyślać, że autorowi nie wolno sprzedać innych ezgemplarzy produktu, a może
to zrobić zleceniodawca. Ale nadal żadne z tych stwierdzeń nie odnosi się do
kodu źródłowego.

IMHO.

jh


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Źródło: topranking.pl/1291/umowa,o,dzielo,na,program,i,kody,zrodlowe.php




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.