Grzyby zbierane zimą

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Kalendarz przyrody
No, ja już kilka dni temu namierzyłam pierwszą "leśną" biedronkę!!!
A dziś spotkałam nawet piękne zimówki aksamitnotrzonowe, jedną wzięłam jako EGZEMPLARZ POKAZOWY dla niedowiarków niemieckich, że w zimie można zbierać grzyby
Niestety rosły one przy zbyt ruchliwej trasie i były "letko" przybłocone!!!
Źródło: forum.grzybland.pl/viewtopic.php?t=3316



Temat: Grzyby jadalne kwietnia

grzegorzww, teraz będę zawsze zamieszczał,ale tylko grzybów rzadko spotykanych,bo to naprawdę uczy zbierania. Zibi, dla Ciebie mało jest grzybów rzadko spotykanych, a dla innych prawie wszystkie oprócz BOROWIKOWATYCH są rzadkie!!!
Ja kilka lat temu, jak trafiłam na ZNANĄ STRONKĘ, myślałam, że ludziska się nabijają, mówiąc o jadalności muchomora, o zbieraniu grzybów jadalnych zimą i wiosną, a jak zajrzałam na ZAGADKI, to nie wiedziałam czy mam DOBRZE W GŁOWIE???
Ale jak się z MANIAKAMI trochę poprzebywa, to.... "Z KIM SIĘ ZADAJESZ - TAKIM SIĘ STAJESZ"!!!
Źródło: forum.grzybland.pl/viewtopic.php?t=367


Temat: XII weekendowy spływ kajakowy- 30-31 sierpnia
Dzięki Magda za spływ!
Pierwszy zorganizowany, ale mam nadzieję że się nie zraziłaś i teraz będziesz już częściej prowadziła podobne wyjazdy

Spływik bardzo udany. Na miejscu startu zjawiły się 22 osoby.
Pogoda dopisała. Zresztą nie tylko pogoda, bo zdecydowana większość uczestników wróciła z spływu z siatkami grzybów, które niekiedy można było zbierać wprost z kajaka.


@ Marcin Polito
Mistrzu, czy wyjawisz nam kiedyś swój sekret czym to raczyliście się przed i w trakcie spływu, by uzyskiwać taką prędkość płynąc kajakiem? Nie było szans się nam z Wami mierzyć...
Co do zimy - co z tego, że nadchodzi - zimowe spływy też można organizować i też bywa ciekawie
Źródło: neptun.gda.pl/forum/viewtopic.php?t=61


Temat: WITAM CAŁĄ PIWNĄ BRAĆ
WITAM CAŁĄ PIWNĄ BRAĆ
  WRESZCIE JESTEM - za namową QBOLANDA (zkąd inąd mego męża) i cudnej zwartej i gotowej na wszystko ekipy z Wrocławia.
Coś niecos o mnie: 42 lata, gaduła z poczuciem humoru(?), lubię pichcić, robić nalewki, wino :stout: (że też jeszcze nie jestem na odwyku - toż to cud) mam słabość do grzebania w ziemi :kwiatek: (na ogródku - nie myślcie sobie), z bólem uczę się angielskiego, :confused: zawodowo jestem księgową (z czegoś trzeba żyć) na handrę najlepsze robótki na szydełku lub drutach (w zimie jak ziemia zamarznięta) a chodzenie po górach i lasach + zbieranie grzybów ubustwiam - TYLKO DLACZEGO DOBA MA 24 h , A URLOP 26 DNI W ROKU ?
Pozdrawiam wszystkich.
JAQBA - Jagoda
Źródło: browar.biz/forum/showthread.php?t=63053


Temat: Nasze drobne przyjemności
Dot.: Nasze drobne przyjemności
  Tak czasem dla pryjemności lubie poleżeć w wannie z kapiel z babalkami:D , obejrzeć zachód słońca, wypić poranną kawe, nigdzie sie nie spiezyć, wybrac sie na spacer z kims z kim moge pogadac o wszystkim. Kocham planowac podróze:ehem: , patrzeć zimą na padajacy snieg:-) , przyklejać nos do szyby gdy pada deszcz, wypić gorącą herbatkę w ponury dzien, siedziec przy ognisku, oglądac albumy ze zdjeciami i przegladac rozne stare bibeloty przy okazji robienia porzadków. Przepadam za zapachem kawy, wanilii i pomarańczy i smakiem czekolady orzechów szarlotki brzoskwini. Cieszą mnie udane zakupy, zbieranie grzybów jesienia, poranna rosa gdy jestem na wsi.
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=52271


Temat: Oberwane liście, wyrzucać, wrzucać do doniczki?
Rozczaruję cię, ale liście wrzucone do doniczki to nie jest kompost, tylko liście leżące na powierzchni ziemi.
Kompost to resztki roślinne, które złożone w duzej ilości jedne na drugich przegniły, rozłożyły się tworząc masę podobną do gleby. Nigdy nie robi się tego w doniczkach, a w ogrodzie bezpośrednio na grządce podczas uprawy, tylko w osobnych stertach. Żeby resztki roślinne się rozłożyły, potrzeba czasu, wilgoci, ciepła, bakterii i np. dżdżownic. Robienie kompostu w domu jest dość dziwnym pomysłem, ponieważ rozkładająca się masa po prostu śmierdzi. Należałoby zresztą robić to w jakimś wiadrze, skrzynce itd, nie w doniczce. Co więcej, kompost przed dodaniem do gleby powinien być już rozłożony, a to z tego powodu, że np. bakterie rozładające resztki drewna (czy gałązek) pobierają z gleby azot, nie pozostawiając go roślinom, czyli zamiast nawozić, zabierają rołśinie składniki pokarmowe. A nazywanie "kompostem" liści leżących na glebie pod rośliną to po prostu pomyłka. Oraz świetny dom dla zabłąkanych pasożytów i zarodników grzybów, jeśli natrafią na odpowiednią wilgotność. Żeby liście w doniczce mogły się zacząć rozkładać, musiałabyś ułożyć warstwę co najmniej 20 cm, pilnując zeby były wilgotne cały czas...

Co do liści pod drzewami: jeśli wybierzesz się do parku, zobaczysz (nawet teraz), że liście nadal pozostają pod drzewami (jeśli ich nie zgrabiono i nie usunięto). Nigdy nie jest tak, że liscie rozkładają się pod drzewami w ciągu jednego sezonu, przeciwnie: sztywne tkanki liści rozkładają się wolno, osłaniają glebę, dlatego w lasach lisciastych na wiosnę kwitną fiołki przylaszczki itd, mogły przetrwać zimę pod grubą warstwą nierozłożonych liści. Rozkłada się powoli najniższa warstwa, liscie sprzed dwóch nawet trzech sezonów, ale biorą w tym procesie aktywny udział grzyby, dżdżownice i inne stworzenia rozdrabniające i przetrawiające tkanę liścia (a do trawienia celulozy mają naprawdę fascynujące przystosowanie...).

Innymi słowy: lepiej zbierać opadłe liście i wyrzucać, pożytku nie ma, estetyka żadna, a bezpieczniej bez nich (pasożyty!)
Źródło: przyjacielebonsai.home.pl/forum/viewtopic.php?t=2333


Temat: Program II jesiennego zlotu w Pyrlandii
no, dobra...ja uciekam w góry a wy sobie poczytajcie, pośpiewajcie i podejmijcie decyzję czy to się nadaje...proszę o łagodny wymiar kary i proszę się nie śmiać (za głośno ) z moich wypocin
piosenka na melodię "Marszu Pierwszej Brygady" inaczej "My, Pierwsza Brygada..." albo "Marsz Legionów"

MARSZ GRZYBLANDU

1.Grzyblandzka brać - jest nas tu wielu,
Grzyblandzka brać rodziną jest!
więc nie siedź w domu przyjacielu
i ruszaj z nami, jeśli chcesz.

ref. Grzyblandu gromada,
nawet kiedy pada
Baczność! Gotowa jest!
przemierzyć las i wzdłuż, i wszerz

2.Nie straszne nam zarośla, krzaki,
nie straszne nam ostępy puszcz.
Idziemy dziś zbierać maślaki,
weź koszyk, razem z nami rusz!

ref. Grzyblandu...

3.Borowik się przed nam chowa,
kapelusz szybko skrył pod liść.
Ale niech Cię nie boli głowa
Kosz będzie pełen jeszcze dziś!

ref.Grzyblandu...

4.Nadrzewne też już mają stracha,
że ktoś im fotkę pstryknąć chce
Pytały się jakiegoś ptaka:
jak uciec stąd, daleko gdzieś.

ref. Grzyblandu...

5.Grzybów szukamy wszędzie zawsze
Latem i zimą, kiedy chcesz
zapasy też robimy zacne
przyjedź na Zlot to z nami zjesz

ref. Grzyblandu...

6.Już wracać czas, niebo ciemnieje
i kosze ciężkie, że aż strach.
Wrócimy przecież jeszcze w knieje,
może już jutro, może w snach...
Źródło: forum.grzybland.pl/viewtopic.php?t=3089




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.