grzyby halucynki gdzie rosną

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: GG
no no myslisz ze uwierzymy w takie bajeczki no dobra wierzymy :d na tym forum przeciez nikt nie pije a co do zakąski to grzybki halucynki juz nie rosna
Źródło: zlwschiza.fora.pl/a/a,13.html



Temat: Karczma Pod Leśnym Grzybem
* pośrodku sosen rośnie ogromny grzyb. Grzyb ma 55 stóp wyskości. Po dłuższym obserwowaniu grzyba da się dostrzec okna, drzwi i prowadzace do nich schody. Jest to karczma Pod Leśnym Grzybem. Otoczona kamiennym płotem i ogrodem w którym płynie rześki strumyk. Gdzieniegdzie rosną halucynki i Kiriaki. W karczmie natomiast znajduje się średni bar i dużo stołów (i krzeseł oczywiście). Schody na piętro, gdzie znajdują się pokoje i schody na drugie piętro i odrazu na trzecie. Trzecie głównie piętro zajmują łaźnie. za barem siedzi postać o lekko błękitnej skórze i błoniastych skrzydłach. *
Źródło: phiranil.fora.pl/a/a,72.html


Temat: Jedno z Ciechanowskich gimnazjów
hehe nom panowie co do szkoly to wiem gdzie to jest. Niedaleko mojej ;p XDXD A co do Bielunia to powiem tak.. rosnie to prawie wszedzie,nio jest trujace i lepiej nie ryzykowac tego przedawkowac bo potem lipa. Szpitale i plukanie żołądka, a jak psy sie przyje..... to moga dac na detox. Wiecie co to prawda ????(to tak jak w Monarze osrodek dla cpunow i to leczenie cpuna) Hehe dla mnie Bilun to juz musza brac koty bo taka dawka to naprawde musi byc niezla jazda. Grzybki juz sa mniej szkodliwe.... Tylko traf na halucynka a nie muchomorka. A te gnoje w gimnazjach to daje jeszcze ze 2 lata i walic bede here po kanalach ;p
PS. sam brata co idzie do gim wiec trza uwazac ;p
Źródło: browarek.wxv.pl/viewtopic.php?t=921


Temat: Grzyby

"takie grzybki" nie rosną z lasach;p
w lasach, może i nie, ale koło i na łączka na pewno
kumpel już mnie tyle razy namawiał na grzybobranie. Halucynki są chyba bardzo malutkie, i trzeba je zbierać na kolanach, bo inaczej ich sie nie zauważy. Z tego co mi mówił, to dobrze jest, kiedy uda się nazbierać całe opakowanie po fajkach. Mieści się w nim coś ok. 80-90 grzybków
Źródło: mportalik.net.pl/viewtopic.php?t=917


Temat: Kupię/sprzedam. Oferty :)

Kupie kalosze (gumacze), najlepiej zielony metalic, lekko starte na pietach, PILNIE
place tylko przelewem!


Ja mam, kolor kameleon fluorescencyjny (to pewnie przez pleśń i inne grzybki halucynki rosnące na kaloszach). Potarte na piętach celem lepszych poślizgów i uślizgów. Odstąpię za 10 tys. euro, ew. możemy uregulować rachunki w naturze
Źródło: delectabydgoszcz.pl/forum/viewtopic.php?t=175


Temat: Cudowne miejsca
No wreszcie coś mądrego, rozsądnego. Moją ulubioną miejscówką jest strzelnica (cały las). Już jak się wchodzi do lasu to jest taki fajny strumyk (czasami wysycha), który na zachodzie zamienia się w bagna. No i jak jestem na wagarach to mnie tam można znaleźć. Bo tam jest fajnie i w ogóle miejscówka lux, co prawda czasami chodzą tam ludzie (raz nawet psy podjechały) ale w większości są to pojebcy i cweluchy. Na strzelnicy można znaleźć dziko rosnące wilcze jagody i muchomórki, ale nie zabraknie też zwykłego jadła: poziomek, jagód i jaszczurek. W ogóle jak by kto był w Henrykowie to musi się przejść całą ulicą grabowiecką (po drodze jeszcze trza obczaić mniejszy las - brzózki, w któym psy zostawiają swe odchody). Jeszcze fajne są łąki pułanowskie, rosną tam grzybki halucynki, a niektórzy przychodzą tam pić trunki lub zipać klej (jakby to SLy powiedział: "łee eee"). Muszę jeszcze iść na te łąki co Wyroda o nich mówi, niestety zapomniałem jak się nazywają , ale są tam jak się idzie na zachód od kościoła na piaskach; i to też jest lux miejscówka.
Źródło: forum.bractwocienia.com/viewtopic.php?t=205


Temat: stonesiaq,miło mi.
Eme... Emerytko... T.T'''' *idzie do konta Yu-chan, gdzie rosną jej grzybki halucynki i moja ganja*
Źródło: namidafansubs.fora.pl/a/a,26.html


Temat: Nie denny temat: turystyka
No ale przecież najlepsze grzybki halucynki rosną tylko na Zgłobniu..
Źródło: niechobrz.fora.pl/a/a,219.html


Temat: [Tr. St.] Trampkarze Starsi Grupa III sezon 07/08
Bambo u nas nie rosną grzyby !!! Chyba ze halucynki a boisko było niedawno koszone!!! Fakt bramkarz zagrał mecz życia ale wasi napastnicy nie potrafili strzelić na pusta bramkę !!!
Źródło: astar1.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=504


Temat: "grzybki halucynki"
Śmiertelnie niebezpieczne "grzybki halucynki"

Na Dolnym Śląsku jest zagłębie halucynogennych grzybów. Porastają zwłaszcza Góry Stołowe i Sowie.

Rozpoczął się sezon na grzyby halucynogenne. Zwłaszcza Dolny Śląsk (rejon gór Sowich, Stołowych i Karkonoszy) obfituje w łysiczkę lancetowatą, a właśnie ten gatunek jest najbardziej popularny wśród narkomanów. Są też już pierwsi zatrzymani, choć to wcale nie jest łatwe. Amatorzy grzybków wpadają zwykle podczas rutynowych kontroli. Tak też było kilka dni temu w Stroniu Śląskim. Straż graniczna zatrzymała tam dwóch poznaniaków.

- Funkcjonariusze zatrzymali ich do kontroli drogowej i okazało się, że mieli w kieszeniach oraz reklamówkach grzybki halucynogenne. Było ich ponad pięćset sztuk - opowiada Renata Sulima z Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej.

Przyznaje ona, że jeszcze kilka lat temu, kiedy nie było otwartych granic i straż patrolowała górskie lasy, takich osób zatrzymywała w sezonie dziesiątki.

- Dziś jest trudniej, ale to nie znaczy, że mogą czuć się bezkarni. Doskonale wiemy, gdzie takie grzybki rosną i na przełomie września i października często odwiedzamy te miejsca. Zwłaszcza że z roku na rok przybywa zainteresowanych nimi - dodaje Sulima.

Rzeczywiście. Według fachowców grzybki stają się potężnym zagrożeniem. Są bardzo tanie, a kiedy sami je zbieramy - wręcz darmowe. Zbieracze robią zwykle zapas na kilka miesięcy, ususzone grzybki zachowują bowiem swe właściwości. Bez problemu może je też kupić. Na czarnym rynku kosztują po 20-40 groszy za sztukę.

Aby się odurzyć, trzeba zjeść około 20. Działają podobnie jak dużo droższe LSD. Też wywołują halucynacje czy euforię. Niestety, często jest tak, że młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z ich szkodliwości. Twierdzą, że to po prostu rośliny, które wywołują halucynacje, więc nie mogą zaszkodzić. Lekarze ostrzegają jednak, że mogą prowadzić do bardzo głębokiej depresji, a w konsekwencji nawet śmierci.

- Sama pamiętam kobietę, która zjadła za dużo grzybów i musieliśmy wzywać karetkę. Ledwo ją odratowano - wspomina Renata Sulima.

Adam Nyk z Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień Monar w Warszawie mówi, że szczególnym niebezpieczeństwem związanym z ich zażywaniem jest wysokie ryzyko śmiertelnego zatrucia. Trudno także przewidzieć, czy po zjedzeniu większej ilości grzybów nie pojawią się długotrwałe następstwa w postaci przewlekłych psychoz wymagających leczenia psychiatrycznego.

- Grzybki szybko uzależniają - twierdzi terapeuta. - A już po kilkakrotnym zjedzeniu mogą spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu - dodaje.

Niezwykle niebezpieczny jest też tzw. flashack, czyli nawrót po nawet kilku miesiącach psychodelicznych doznań, mimo że narkotyk nie został ponownie zażyty. Następuje on w nieoczekiwanym momencie. Człowiek zaczyna słyszeć szepty, śmiechy, przed oczyma pojawiają mu się dziwaczne obrazy. Towarzyszy temu szalona ochota odebrania sobie życia i, niestety, czasem kończy się tragicznie. Ludzie wyskakują z okna lub podcinają sobie żyły.

- Działanie grzybków jest długotrwałe i uważny rodzic powinien zauważyć, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego. Sygnałem jest gadatliwość i wesoły nastrój, halucynacje, prowadzenie rozmów z wyimaginowanymi osobami oraz wyostrzenie zmysłów wzroku i słuchu - mówi Nyk.

(jks)
wiadomości.wp.pl
Źródło: forum.samotnosc.boo.pl/viewtopic.php?t=3978




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.