gry zadarmo Hodowla królików

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Gra rolnicza na... przeglądarkę?
A i owszem jest taka gra nazywa się SimAgri http://simagri.com/index.php?lang=1 ;) Aby móc zarabiać tam pieniądze trzeba wykupić abonament który wynosi około 10 euro chyba za rok ;) oczywiście można grać bez abonamentu ale nie możesz nic zrobić aby mieć zysk co = bankructwo prędzej czy później :P Możliwości jest wiele, coś koło 15 upraw, hodowla świń, krów, kur, królików i chyba coś jeszcze ale nie pamiętam :P

A gra jest po angielsku lub francusku także trzeba trochę pogłówkować ale z googletlanslator idzie wytrzymać ;)

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=16627



Temat: Gra rolnicza na... przeglądarkę?

A i owszem jest taka gra nazywa się SimAgri http://simagri.com/index.php?lang=1 ;) Aby móc zarabiać tam pieniądze trzeba wykupić abonament który wynosi około 10 euro chyba za rok ;) oczywiście można grać bez abonamentu ale nie możesz nic zrobić aby mieć zysk co = bankructwo prędzej czy później :P Możliwości jest wiele, coś koło 15 upraw, hodowla świń, krów, kur, królików i chyba coś jeszcze ale nie pamiętam :P

A gra jest po angielsku lub francusku także trzeba trochę pogłówkować ale z googletlanslator idzie wytrzymać ;)


O coś takiego mi chodziło :) ale jak nie mam wyjść na 0 to nie będę nawet zaczynał ;] ale dzięki :)

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=16627


Temat: Wybieg dla królików
" />żadnych pasztetów i zabijania zwierzątek
hodowla może być ale konieczny jest w grze cel tej hodowli....hmmmm
ale celu hodowli zajęcy i królików nie widzę
więc daję;



edit:chociaż czasami sobie myślę ze przydałaby się szyneczka z Gordonka
Źródło: forum.wolnifarmerzy.pl/viewtopic.php?t=10149


Temat: Nowy serwer
" />Pojawił się pomysł z serwerem na którym krowy znoszą jajka owce produkują mleko ale to niema sensu. Więc można by zrobić serwer na którym będą inne budynki 1 możliwy budynek oczywiście pole 2 np zagroda dla gęsi 3 hodowla kóz i tak dalej liczę na wasze pomysły . T by było urozmaicenie gry Zapraszam do komentowania

Kury-gęsi
krowy-kozy
owce-
fabryka poliestru
wytwornia majonezu-wytwurnia poduszek
hodowla rybek-hodowla królików
serownia-fabryka czekolady
pasieka-jedwabniki
pszedzalnia-wytwórnia spodni
zaklad słodka pokusa - wytwórnia żelków
Źródło: forum.wolnifarmerzy.pl/viewtopic.php?t=34235


Temat: Bernusie w dwupaku z inną rasą - potrzebuję opinii!
W grę wchodzi szczenię z jednej z najlepszej hodowli tej rasy w Polsce, zdaję sobie sprawę z często zakrzywionej psychiki, więc: rodzice, wszyscy dziadkowie, wszyscy pradziadkowie to psy po testach psychicznych zaliczonych oczywiście pozytywnie, zreszta bardzo znane i poukładane, w większości wychowywane z innymi zwierzętami, typu konie czy króliki.
Dużo czasu zajęłą mi weryfikacja przodków tego szczeniaczka, szukanie na stronach hodowców, relacje wystaw czy chociażby YouTube gdzie często są nagrane filmy z codziennego życia.
Wiem że to rasa bardziej wymagająca od ONka, ale myślę że kiedyś na umówionym spacerku mój Dobek będzie się pięknie bawił z cudownymi waszymi (i naszym, tzn. mojej żonki) Bernami.
Źródło: szwajcary.com/viewtopic.php?t=3132


Temat: Wszystko o królikach miniaturkach..
" />
">A ja będę tą złą, która pierwsza powie "nie rozmnażaj". Znowu mam powtarzać, że tyle jest młodych królików "na zbyciu". Własnie przez takich ludzi jak Ty, którzy nie mają kompletnie żadnego doświadczenia, o wiedzy nawet nie mówię I po co Ci to? Bo kaprys w grę nie wchodzi. A hodowcą nie jesteś. To powiem na wstępie, zeby tłumaczeń nie było.

1. Jeżeli jest tyle królików na zbyciu to wina organizacji waszej bo nikt nie chce oddawać osobom niepełnoletnim..
2. Rozmnoze króliki i młode zostawie u siebie nie będe oddawał bo mam warunki na ich hodowlę
3. Króliki będe miał we wrześniu więc mam 2 miesiace żeby się dowiedzieć o nich wszystkiego co trzeba.
4. Tak, czy tak będe je rozmnażać wiec skoro jestescie takimi miłośnikami królików to olejcie mnie i dajcie mi informacje żeby królikom nie było źle..
5. Hodowcą królików nie jestem bo ich jeszcze nie mam
6. Zamiary mam na prawdę dobre i mam zamiar zrobić tak zeby króliki miały b.dobre warunki u mnie
Źródło: gryzonie.info/viewtopic.php?t=27542


Temat: Trochę rozrywki w miescie 60 tys. ludzi
a i jesli mozesz to podziel sie biznes planem chetnie bym zerkna okiem

Ja mam takie pomysly, moze cos Cie zainteresuje: gospodarstwo agroturystyczne ze stawem hodowlanym (atrakcja turystyczna, lowisko komercyjne wiadomo, plus polow w zime), kilkoma sztukami bydla np miesnego (atrakcja turystyczna dla dzieci szczegolnie plus handel tym co sie urodzi czy to na miesa czy mlodymi) krolikami (atrakcja, mieso, wyprawki), psami rasowymi (glownie z zamilowania) i wlasnie lasek a w nim jakas ciekawa trasa dla quadow, miejsce do gier asg/peintball, jesli zamiast stawu bylo by jezioro to kajaki, rowery wodne itp ale zeby to funkcjonowalo to potrzebny jest tez barek ktory przerodzil by sie kiedys w restauracje moze na i konieczne sa domki. Mysle ze potrzebne by na to byly 3-5 ha, bardzo lubie przyrode i na czesci z w/w hodowli sie jako tako znam, napewno bylbym szczesliwy na takim gospodarstwie ale to sa mzonki bo aby to dzialalo potrzebna jest masa pieniedzy i sztab ludzi, mam wprawzie kilka arow ziemi wartych szescicyfrowa sume ale co wywale wszystko w tak niepewny biznes... co nie zmienia faktu ze pomarzyc fajnie :) mam mase pomyslow w tym klimacie....

swoja droga ile moglo by kosztowac minimalnie uruchomienie takiego kompleksu? moze bez restauracji...

UE pewnie by mogla do tego jakos doplacic i to mysle z nie jednego funduszu.... jednak mimo wszystko to zapewne bardzo ryzykowny biznes... ale jaka satysfakcja no i moze udalo by sie aktywizowac kilku bezrobotynych :)
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=16285


Temat: Trochę rozrywki w miescie 60 tys. ludzi

a i jesli mozesz to podziel sie biznes planem chetnie bym zerkna okiem

Ja mam takie pomysly, moze cos Cie zainteresuje: gospodarstwo agroturystyczne ze stawem hodowlanym (atrakcja turystyczna, lowisko komercyjne wiadomo, plus polow w zime), kilkoma sztukami bydla np miesnego (atrakcja turystyczna dla dzieci szczegolnie plus handel tym co sie urodzi czy to na miesa czy mlodymi) krolikami (atrakcja, mieso, wyprawki), psami rasowymi (glownie z zamilowania) i wlasnie lasek a w nim jakas ciekawa trasa dla quadow, miejsce do gier asg/peintball, jesli zamiast stawu bylo by jezioro to kajaki, rowery wodne itp ale zeby to funkcjonowalo to potrzebny jest tez barek ktory przerodzil by sie kiedys w restauracje moze na i konieczne sa domki. Mysle ze potrzebne by na to byly 3-5 ha, bardzo lubie przyrode i na czesci z w/w hodowli sie jako tako znam, napewno bylbym szczesliwy na takim gospodarstwie ale to sa mzonki bo aby to dzialalo potrzebna jest masa pieniedzy i sztab ludzi, mam wprawzie kilka arow ziemi wartych szescicyfrowa sume ale co wywale wszystko w tak niepewny biznes... co nie zmienia faktu ze pomarzyc fajnie :) mam mase pomyslow w tym klimacie....

swoja droga ile moglo by kosztowac minimalnie uruchomienie takiego kompleksu? moze bez restauracji...

UE pewnie by mogla do tego jakos doplacic i to mysle z nie jednego funduszu.... jednak mimo wszystko to zapewne bardzo ryzykowny biznes... ale jaka satysfakcja no i moze udalo by sie aktywizowac kilku bezrobotynych :)

W sumie licząc gospodarstwo agro (5pokoji tylko możesz mieć ) ,więc jakieś 500 tys.zl,staw odowlany ze 100tys.,jakas stajnia z 150tys.zl.,paintball,quady też 100tys.,ziemia pewnie z 2 mln :) pozdro
Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=16285


Temat: Definicja - PSEUDOHODOWCY???
No wiec pierwsze co mowie to mowie o psie ze schroniska moim nabywca. Ale oni mi mowia ze chca psa takiego a nie innego (nie daje zadnego psa w pierwsze lepsze rece) no i tez nie rozmnazam ja z burkiem pierwszym lepszym. Pies tez mial badania robione na dysplazje i wszystko gra ma typ A. Moja sunia i jej szczeniaki nie jest wymyslona wlasnie wrocilam z nia ze spacerku dala mi wycisk
Temat zalozylam po to aby was uswiadomic ze ciezko wam idzie.
Znam duzo hodowli gdzie psy sprzedawane sa dla pieniedzy ale nic z tym nie pojdzie zrobic. Nigdy. Znam ludzi dla ktorych pies to maszynka do robienia pieniedzy i jak to oni mowia "na psach zarobic idzie wiecej niz na swiniach" ale ja nie zarabiam. Sama wykladam jeszcze pieniadze. Moja sunia miala juz 2 mioty po 4 mlode i pieniadze mi sie nie zwrocily. I nie zaluje ze musialam dokladac. Moje szczeniaki sa zdrowe i dobrze zsocjalizowane. Moje psiaki nie musza byc doskonale pod wzgledem umaszczenia bo nie tego oczekuja ode mnie nabywcy.

A co z tym przekonywaniem. Chcialam poznac wasze zdanie kto to dla was pseudohodowca no i sie dowiedzialam. Mi wasze pseudohodowle nie przeszkadzaja przeszkadza mi tylko zle traktowanie zwierzat zaniedbywanie ich i oczywiscie zli ludzie ktorzy nie potrafia zajac sie psem.

Wczoraj prztrafila mi se straszna historia. Moja sasiadka kupila sobie chomika a ten po jakichs 2 miesiacach ja ugryzl i wydala tego chomika swojej bratanicy. Bratanica ma zaledwie 7 lat i jej rodzice stwierdzili ze go nie chca a nie mieli co z nim zrobic wiec czekali az zdechnie. Bez wody jedzenia byl jakies 3 dni widzac w jakim biedak jest stanie wzielam go i teraz szukam mu domu. Jak dalam mu jesc i pic to wygladalo jak by nigdy nie jadl a klatka tak zaniedbana ze szok, 2 miesiace nikt mu nie sprzatal. A jest taki slodki z checia bym go przygarnela ale mam juz krolika dwa koty i 3 psy
Źródło: psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=20141


Temat: Kosira i jego podboje
" />Czas na podsumowanie = Czas na nowe plany

Podzielę to na dwie części: pokerową i prywatną.

Zaczniemy od prywaty:

A) Podsumowanie - sukcesy
- druga wspaniała córeczka
- kolejny rok na stanowisku kierowniczym
- walka z kryzysem budowlanym
- w końcu nauczyłem się jeździć na nartach - dwa zimowe wyjazdy w góry

B) Plany
- wysłać Ulkę do przedszkola - ale to dopiero we wrześniu
- wyprawić chrzciny i roczek Hani
- wysłać do pierwszej komunii swoją chrześniaczkę
- namówić szefa na podwyżkę
- wymienić ogrzewanie w domku i go ocieplić
- rozwój hodowli królików hmmm....... może wrócić do tego ??
- chociaż jeden dzień na nartach

Pokerowo:

A) Podsumowanie - sukcesy
- przeczytałem Haringhtona cz 1
- przeczytałem Supersystem cz 1
- zagrałem w dwóch eliminacjach na żywo Mistrzostw Everesta - miejsca 13 i 10
- udział w finale Ligi Studenckiej
- drugie miejsce w lidze za listopad
- wygranie wejściówki do turnieju o 500.000 na Evereście
- kilkanaście wygranych freerolly
- kilkanaście 2 i 3 miejsc we freerollach
- kilkanaście FT we freerollach
- kilkadziesiąt płatnych miejsc we freerollach
- małe sukcesy w turniejach z wpisowym - ale ważne że zacząłem grać
- wygranie walizki z żetonami na Evereście - grało prawie 3800 graczy
- wygranie paru lig na expekcie i evereście

W ciągu roku wypłacone troszkę kaski - wystarczy na wymianę kaloryferów Nic nie stracone - sumienne oszczędzanie.

B) Plany
- przeczytać Haringhtona oraz Doyla - jeszcze raz i jeszcze raz
- wyjechać na chociaż jeden poważny turniej live
- zorganizować małą ligę pokerową w naszym regionie
- zbudować bankroll na poziomie 500 $. Co się z tym wiąże nie wypłacam wygranych w całości !!! Odkładam i inwestuje w swoją grę.
- nauczyć się że w JJ, QQ, KK nieraz może przegrać


Jaki był ten rok ?? - Myślę, że dobry.
Jaki będzie 2010 ?? - Na pewno nie może być gorszy

Wszystkim życzę samych wygranych i dużo zdrowia bo ono jest najważniejsze. Młodym tatusiom dużo cierpliwości i wytrwałości

Acha....... jak gracie ze mną to nie narzekajcie że długo myślę, przeciągam - nie robię tego specjalnie - najprawdopodobniej Hania płacze
Źródło: forumpokerowe.com/viewtopic.php?t=3641


Temat: Dyskusja ogolna
Kiedys robiono w Kanadzie statystyke pogryzien ludzi przez psy i zawsze wychodzilo ze najbardziej gryzace sa owczarki niemieckie, jednak rany przez nie spowodowane nijak nie odpowiadaja ranom zadanym przez gryzace pity.
Ja jestem gleboko przekonany ze wypadki pogryzien ludzi przez pity to przypadki gdy nieodpowiedni ludzie maja takiego psa, gdy rowniez w gre wchaodza narkotyki i alkochol.
Mase dealerow narkotykow trzyma pity do bezposredniej obrony, dalej trwaja u nas czy w Stanach nielegalne walki psow do ktorych przeciez wybiera sie najagresywniejsze osobniki do dalszej hodowli, tak ze jest duze niebezpieczenstwo kupienia agresywnego psa z nieznanego zrodla.
Jestem pewien ze Azja jako szczeniak tez byla poddana jakiemus treningowi, ale na szczescie dla niej zostala wyrzucona z miejsca w ktorym byla jako nie nadajaca sie do polowan z powodu strachu przed strzalami.
U nas caly czas byla w rodzinie ktora pracowala nad stepieniem jej agresywnosci w stosunku do zwierzat i wyniki sa bo z naszym krolikiem toleruja sie bez zadnych problemow ( w co zaden mysliwy nie moze uwierzyc ), jednak jej pierwszym odruchem w stosunku do wiekszzosci napotkanych psow jest agresja, czego przez caly ten czas nie dalo sie zmienic.
Przez jakis czas bylo lepiej gdy chodzilismy czesto do parku psiego gdzie psy mogly socjalizowac sie bez smyczy, ale gdy kilka lat temu zdelegalizowano pity w Ontario ( stan gdzie mieszkamy ) Azji nie wolno nigdzie spuscic ze smyczy i sprawa padla.
Ja komus kto opiera sie przed posiadaniem pita nigdy bym takiego psa nie reklamowal, bo naprawde wysilek jest duzy.
Poziom energii naszego psa w porownaniu z innymi byl po prostu nieporownywalny - pamietam jak suka zrobila mi pelne salto w powietrzu probujac dorwac jnna, nielubiana suke wiszac calym ciezarem na wbitej w szyje kolczatce gdy zdawalo sie ze ani bol ani duszenie kolczatki nie robi na niej zadnego wrazenia.
Potrafila wyrwac spode mnie gruby kij na ktorym stalem a zabawy z nami czy innymi psami przyprawialy ogladajacych o palpitacje serca ( np dopadniecie jakiegos labradora, rzucenie go na ziemie z dzikim warkotem i trzymanie za gardlo )
Trzeba byc na prawde przekonanym ze takiego psa chce sie miec i ze poniesie sie w razie czego wsystkie koszty tego posiadania, tak psychiczne jak finansowe.
Źródło: piesiole.pl/forum/viewtopic.php?t=100




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.