Grafik Junior Kraków

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: 7600GT AGP

junior prawie jak ja - tez wymieniam do konca roku plyte procek i grafike, na galaxy 7600gs zalmana hehe za tez komp sie tak szybko starzeje :D

No ja z bratem to co mam w sigu kupiłem chyba 3 lata temu :kwasny:

On ma teraz swojego kompa w Krakowie a ja się męcze z tym gratem :E Ale kase zbieram i czekam na dotacje brata (w Holandii jest ;) )

W dzisiejszych czasach to trzeba cały czas coś wymieniać bo w końcu trzeba kupować całego kompa, a jak sie regularnie modernizuje to nie jest tak źle (i za stare części można jeszcze troche dostać, a ja to może 400-500zł za tego kompa bym wychaczył, w tym nowa nagrywara i zasilacz) :rotfl:

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=188848



Temat: egiełda w upadku?
@ Junior
Wiesz, jest to trochę śliski, obszerny jak i tajemniczy temat ;) Ale postaram się troszkę napisać w tej kwestii.

Długość tekstu nie ma nic wspólnego z ilością pracy jaka jest potrzebna do stworzenia takiego artykułu. Gdybym do aktualnego testu Phenomów II X3 / X4 chciał dorzucić np. model 950 (załóżmy, że taki będzie) taktowany zegarem 3,1 GHz, to będę potrzebował na sam test mniej czasu niż na test jednego kompletu pamięci RAM, którą robi DaRoN w naszym przypadku. Oczywiście późniejsze narysowanie wykresów oraz wrzucenie tego to większy nakład pracy, ale przy braku problemów (rzadkość, ale czasem się jednak zdarza) jestem w stanie się zmieścić w porównywalnym czasie z testem oraz tekstem tego jednego procka jak on z pamięciami. Jednocześnie chciałbym Ci zaznaczyć, że jakbym Ci dał np. cały sprzęt do testów tych pamięci RAM no i jeden komplet to byś to robił ze 3, może nawet 4 razy dłużej niż on, a finalnie i tak byś popełnił ze dwa błędy dyskwalifikujące test z publikacji. Nie chodzi mi tutaj o wiedzę jako taką, której w tym momencie nie oceniam, tylko o brak znajomości niuansów związanych z samymi testami i możliwości platformy. Np. fakt, że płyta pod AMD robi określone HTT, albo po przekroczeniu określonej częstotliwości pamięci / FSB trzeba podnieść jakieś tam napięcie. Ilość tekstu nie jest wyznacznikiem ilości pracy jaka jest potrzebna do stworzenia artykułu. Można się rozpisywać na dany temat mniej lub bardziej rzeczowo - sypać faktami, niekoniecznie dobrze zrozumiałymi dla czytelników lub pisać opowieść.

Nasz "wielki test procesorów" robiliśmy w 4 osoby przez miesiąc czasu, a później ja siedziałem przy tym jeszcze kolejny miesiąc uzupełniając brakujące procesory, żeby jeszcze spędzić ponad dwa tygodnie czasu nad opracowaniem tekstu oraz wykresów (tutaj również mi pomagali koledzy – m.in. Firekage).

Jednakże ilość czasu jaki jest potrzebny na same testy jest tutaj przez wielu wyolbrzymiany. Jeśli podchodzimy do tego w sposób profesjonalny - np. platforma do testów kart graficznych służy tylko do tego i dyski twarde z niej nie są używane nigdzie indziej, to po otrzymaniu nowej karty na testy po prostu siadasz i testujesz - nie musisz przygotowywać procedur na nowo. Z reguły najwięcej czasu zajmuje przygotowanie właśnie procedur. Dla przykładu: GTA IV pod kątem grafik przygotowywałem jakieś 4 dni (bite 4 dni po kilkanaście godzin), dla procesorów było trochę łatwiej. I z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że przeszedłem całą jedną misję – ale tylko po to żeby mieć możliwość używania telefonu.

Gdy ma się przygotowane metody / procedury / sprzęt do danego rodzaju testów, to wszystko leci z górki. Znamy wtedy możliwości platformy w różnych aspektach:
1. W przypadku grafik doskonale wiem, na jakiej wartości "kończą się" możliwości procesora w danym miejscu testowym w danej grze (około 56 gier, 190 miejsc testowych) - oczywiście nie znam tych wartości na pamięć, ale w excelu wszystko jest zapisane. Dzięki takiej wiedzy wiem, że np. niższy wynik karty X2 / GX2 wynika z ograniczenia platformy, a nie z niższej wydajności tandemu dwóch kart względem jednej.
2. W przypadku pamięci RAM znam maksymalne możliwości procesora oraz płyty głównej, co pozwala mi oszczędzić czas na "szukaniu powodu niestabilności" - jeśli wiem, że płyta główna na wcześniej testowanym komplecie pamięci była stabilna przy wartości 515, to na tym komplecie też tak musi być, a jeśli nie jest to znaczy że pamięci są winne (ewentualnie kompatybilność, ale to się sprawdza na drugi zestawie (innym) - zapasowym).
3. W przypadku płyt głównych doskonale wiemy, ile dany procesor potrzebował napięcia by chodził na np. 4000 MHz na każdej konkretnej płycie - daje to nam możliwość ocenienia stabilności napięcia podawanego przez płytę. Tak samo wiemy, jaką "ścianę FSB" ma i na jakich pamięciach można podkręcać procesory AMD, a jakich pamięci się należy wystrzegać.

Dla zobrazowania powiem tylko tyle, że więcej czasu spędziłem przy opracowywaniu metod testowania nowych programów / gier niż potrzebowałem czasu na same testy Core i7. Samo poznanie aplikacji, zorientowanie się w środowisku użytkowników danych aplikacji z jakiego powodu trzeba "czekać na komputer" zajmuje sporo czasu. Dla przykładu: metodę testowania (jak i same projekty) w 3D Studio Max pomagał mi tworzyć mój znajomy, którego firma wygrała kilka przetargów na budynki / czy zabudowę jakiegoś terenu w Krakowie, Warszawie oraz Wrocławiu. Gość doskonale wiedział co zrobić żeby "komputer się zatkał" itd.

To nie jest tak, że się instaluje grę, puszcza wbudowany benchmark i "będzie dobrze - czytelnicy będą zadowoleni". Z reguły jeden z nas siada i przechodzi całą grę w celu oceny wymagań pod kątem karty graficznej czy procesora.



-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Osobną sprawą jest to, że my wszyscy traktujemy swoją prace hobbystycznie. Jak narazie możemy tak to traktować - nie mamy jeszcze rodzin na utrzymaniu, co pozwala nam spędzać przy tym więcej czasu. Kilkudniowe sesje testowe czy 40 godzin na nogach, a raczej na krześle, to norma w naszym przypadku. Pamiętam jak dziś dzień poprzedzający test Core 2 Duo (2006 rok) – dzień przed premierą (6 rano) jechałem do Wrocławia po płytę główną żeby mieć na czym testować Core 2 Duo, którego dostałem dwa dni przed premierą (bez zapowiedzi ze sklepu). Sam przejazd zajął mi 10 godzin – bo trzeba się było zakopać w centrum Wrocka. Teorię pisał znany na tym forum Shark w nocy poprzedzającej premierę. W Krakowie byłem o 22, razem z Darkiem siedzieliśmy całą noc i testowaliśmy, no i pisaliśmy. Spać poszliśmy dopiero po 35 godzinach pracy, ale i tak na dwie godziny – ja już wtedy nie trafiałem w klawisze. Ostatnie premiery procesorów to również nocne sesje: Nehalem (równe 42 godziny bez spania), Phenom II (32 godziny), Phenom II AM3 (34 godziny). Może wydać się to dziwne, ale my mamy zupełnie inne podejście do pracy – takie ideologiczne. Podstawą jest satysfakcja. Zaś satysfakcja płynie z pochlebnych opinii znajomych / czytelników oraz faktu że się zrobiło lepszy test od konkurencji :D

Oczywiście jeśli ktoś ma inne podejście do tego to jego sprawa – trudno żebym to negował.

W kwestii zarobków – rzecz jasna nie mogę zdradzić dokładnych wartości, ale mowa jest o zdecydowanie mniejszych niż myślicie. Ale daleki jestem od tego, by braki w asortymencie testowanego przez nas sprzętu (np. brak zasilaczy) tłumaczyć brakiem na to funduszy. W momencie gdy nie potrafimy czegoś zrobić, lub zrobienie tego wg stawianych przez nas wymogów (zbudowanie pomieszczenia z osobnym obwodem energetycznym koniecznym do testowania spięć i przeciążeń), to po prostu takich rzeczy nie testujemy. Identycznie jest w przypadku monitorów LCD.

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=446754




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.