gra ubieranie niemowląt

O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe

Temat: Czy podawac antybiotyk niemowlęciu?
Cieszę się, że po fakcie i dziecko zdrowe ale jeszcze ja się wypowiem na ten temat, bo może się komuś przsydać.

Otóż jeśli dziecko - niemowlę gorączkuje tzn. dla mnie to temp. powyżej 38,8- to nie należy zaczynać zbijania gorączki od czoków czy innych farmaceutyków.

Najłatwiejszym sposobem są chłodne okłady na główkę, uda dziecka.
Potem można zrobić kąpiel chłodzącą- wkładamy dziecko do wanienki z trochę chłodniejszą wodą niż zwykle kąpiemy i dolewamy potrochu zimnej wody, aż będzie całkiem chłodna.

Po wyciągnięciu z wanny dokładnie osuszamy dziecko i ubieramy w lekkie, nie krępujące ruchy ubranko.

Jeśli w pokoju jest stosunkowo ciepło to można dziecko zostawić w samym body, okryć pieluchą.
Po 20 min. zmierzyć temperaturę, okłady można stosować cały czas, kąpiel można powtórzyć wielokrotnie.

Cały czas należy kontrolować temperaturę, jeśli się nie podnosi- to dobrze.

Po kilku godzinach jeśli zobaczymy że dziecku nie jest lepiej możemy podać czopek:

Ja polecam CALPOL dla niemowląt
Pyralgina nie wchodzi w grę- wystarczyło, gdy raz zobaczyłam dziecko we wstrząsie po podaniu pyralginy!!!!!!

A co do antybiotyków, to uważam, że należy mieć pewność, że mamy do czynienia z infekcją bakteryjną.

I raczej lepiej jest, gdy dziecku podaje się go w zstrzykach domięśniowych, z ominięciem brzuszka, czasem tak wrażliwego podczas choroby.

I zawsze podawać osłonę- LAKCID, LACIDOFIL czy inne.

Moja znajoma biegała do lekarza za każdym razem gdy dziecko mało podwyrzszoną temperaturę lub katarek.
Inie wyszła z gabinetu dopóki nie otrzymała recepty na antybiotyk.

Efekt jest taki: mały ma 7 lat dzisiaj i żaden antybiotyk nie działa, gdy ma jakąkolwiek infekcję, a ma je bardzo często, bo organizm , a raczej jego ukł. odpornosciowy nie reaguje już na bakterie. Każda drobna nawet infekcja kończy się w szpitalu.


ANTYBIOTYKI TO TEŻ BAKTERIE!!!!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=36033



Temat: Z życia mrocznego, złego gota...


Stajesz się guru dla mas:)




A tak w sparawie wąsnie takiego bycia...hmm.. no nazwijmy to "guru" jak juz to Mary ujeła. To jest straszne i tragiczne jak młodziez potrafi nie wiedząc nic na any temat udawac bycie kims kim nie są... żywy przykład widze w klasie mojego najmłodszego brata w Gimnazjum. On własnie jest takim "guru" i to juz od 1 klasy. Piotrek Ma swój zespół, gra ostrzejszą muzyke, i ma swego rodzaju umiejetności perswazyjne, lecz jak widze dziewczynki które jada do niego na koncert ubrane jak jakies nawiedzone satanistki tylko dlatego że twierdza że to jest ok i w ogóle super i fajne (takie własnie określenia im towarzyszą) to nie moge zrozumiec tego dlaczego one robią coś co tak naprawde im sioe nie podoba i czego nie rozumieja...jak przyjechały ostatnio na koncert to siadły z tylu pod scianą i plotkowały....dobrze ze nikt z widowni ich nie zdeptał jak skakali... Straszne jest tpo iz one nie sa takie.... one jeśli w ogóle czegokolwiek słuchaja to techno....co lepsze jakąś dziwna odmiane Hardstyle-a.... I to jest włąsnie straszne ze dziewczynki wybrały sobie mode na "Metalówy" a po gimnazjum bedą np twierdzic że osoby takie jak ich teraźniejsi znajomi to "brudasy " "matoły" itp.... One to traktuja jak mode... w sumie nic do tego nie mam...bo mało mnie obchodzi to...ale żal mi ich troche...że nie potrafią sie odnaleść tak na stałe w czyms co naprawde polubią....może szukają...ale w kazdym razie xle to robia... Dziwna jest ta młodziesz w wieku gimnazjalnym

Darklight, o tak, bardzo dziwna ta młodzież Coraz więcej takich megamrocznych niemowląt. A najbardziej rozwalają mnie te panienki idące przez park z miną i wzrokiem jakby przed chwilą dżdżownicę połknęły. Ciekawe co to z nich wyrośnie. Teraz większość osób próbuje tylko z zewnątrz zrobić z siebie Tró, ubierać się jak goth na black, zawieszać sobie żelastwo gdzie się tylko da, kolczyki everywhere, nie interesując się w ogóle muzyką i całą tą otoczką - koncerty, towarzystwo... Najpierw muzyka! Niech sobie żyją, ale jednak muszę przyznać, że denerwuje mnie to Tak troszeczkę
Źródło: goth.fora.pl/a/a,505.html


Temat: !!! GRUDNIÓWECZKI 2007 !!!
FARO warto tam zajrzeć
ciąża i poród - zdrowie i pielęgnacja dziecka - mały alergik - wychowanie - kuchnia malucha - do poduszki - nasze maluchy
podróże z maluchem - maluchowe wywiady - ogłoszenia - kupuj z głową - baza przedszkoli - ważne linki - tabele - kalkulatory - czat
forum - akcje i inicjatywy - konkursy - wydarzenia - kartki internetowe - dzieci: gry i zabawy - kolorowanki - teksty piosenek
rodzina: rodzinne finanse - kącik prasowy - adopcja i rodziny zastępcze - oferty pracy - porady prawne - kobieta: zdrowie - uroda










zdrowie i pielęgnacja dziecka
przedszkolaki
mały alergik
karmienie piersią
karmienie butelką



1 z 1

Ubieranie dziecka zimą

autor porady : redakcja



wersja do druku

polec znajomemu





Ubierając malucha przed zimowym wyjściem, pamiętaj o kilku ważnych zasadach:
* ubieraj dziecko na cebulkę - kilka warstw ubrania zdecydowanie lepiej pomaga utrzymać ciepło, niż jedna gruba rzecz
* wybieraj ubranka uszyte z odpowiednich tkanin, które nie dopuszczą wody i wiatru do wewnątrz, pozwolą za to odprowadzić na zewnątrz nadmiar wilgoci
* nigdy nie zapominaj o rękawiczkach, czapce i szaliku - rękawiczki jednopalcowe lepiej ogrzeją niż pięciopalcowe
* kupuj buty z wyjmowanymi wkładkami, które w razie przemoczenia łatwiej jest wysuszyć


Portal maluchy.pl jest serwisem edukacyjnym. Informacje zawarte na naszych stronach służą wyłącznie celom informacyjnym. Wszelkie problemy muszą być konsultowane z odpowiednim lekarzem specjalistą. Autorzy i firma ITS-Consulting nie odpowiadają za jakiekolwiek straty i szkody wynikłe z zastosowania zawartych na stronach informacji lub porad.








Powiadomienia o nowościach




liczba porad w dziale:90



noworodek
-kąpiel
-odruchy noworodkowe
-pielęgnacja pępuszka
-pozycja do spania
-sen noworodka
-zalecane badania okulistyczne
niemowlę
-chodziki
-choroby oczu
-ciemieniucha
-czkawka
-ćwiczenia dla niemowląt
-gdy niemowlę płacze
-kolka
-siadanie
-wstawanie
-ząbkowanie
małe dziecko
-choroby oczu
-jak obcinać dziecku paznokcie?
-jak usprawnić koordyncję wzrokowo-ruchową?
-obgryzanie paznokci
-owsiki
-wzdęcia
porady ogólne
-
-apteczka wakacyjna
-biegunka
-ból brzucha
-ból gardła
-brak apetytu
-choroba lokomocyjna
-ciało obce w oku, uchu, nosie
-drgawki
-dziecko nieprzytomne - pozycja boczna ustalona (bezpieczna)
-foteliki samochodowe
-gdy małe stópki brzydko pachną
-gorączka
-jak ustrzec się kleszczy?
-jak wybrać buty dla malucha?
-katar
-kropelki solankowe na zatkany nos
-krwawienie z nosa
-nadpobudliwość a dieta
-nocny kaszel
-odklejanie plastra
-odparzenia
-oparzenie
-ostre reakcje alergiczne
-pleśniawki
-podawanie leków
-potówki
-przeziębienie
-ubieranie dziecka zimą
-urazy
-użądlenia, ukąszenia
-wymioty
-zakrztuszenie
-zaparcia
-zasypianie
-zatrucie
-zdrowe ząbki
porady logopedyczne
-czynniki kształtujące mowę
-dzieci z grup ryzyka tzw. zaburzeń mowy
-dziecko uczy się mówić
-kiedy do logopedy?
karmienie piersią/butelką
-butelki i smoczki
-dieta mamy karmiącej
-gdy maluch nie chce ssać
-jak długo powinno trwać karmienie piersią?
-jak przechowywać odciągnięty pokarm?
-odbijanie
-odstawienie od piersi
-ulewanie







© 2002- 2007 ITS MEDIA, kontakt: redakcja@maluchy.pl | Nasze banery i logo | Reklama u nas | Centrum prasowe
redakcja portalu pracuje na komputerach z procesorem chronionych przez


Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=46051


Temat: Andrzej Bursa
Obrona żebractwa

Uważa pan że żebrakom nie należy dawać jałmużny...
że większość z nich mogłaby pracować
pracować... dobre słowo
czyli gdyby ten owrzodziały z głową Tołstoja machał
łopatą przy jakimś wykopie
a ten starzec ze sztuczną raną warował przy magazynie
łopat...
a ta czarownica (czy był pan kiedyś dzieckiem) plewiła
buraki...
byłbyś pan usatysfakcjonowany

ależ oni pracują drogi panie jak jeszcze...
za jakikolwiek datek o każdej porze dostarczają nam
emocji czystej i nie sfałszowanej...
oni nie jedzą drewnianego chleba...
nie markują (słowo godne waszej kultury) śmierci jak
w waszych teatrach...
ale grają całym ciałem wystawionym na mróz skwar
i ulewę każdym gestem głosem i wszą na
kołnierzu...
aby osiągnąć zanierzony efekt muszą surowo przestrzegać
trybu życia nakazanego regułą
spać na ławkach w parkach i na dworcach nie dojadać
i upijać się,,,
a pomimio że śmierć i chleb jest u nich prawdziwy,,,
sztuka ta nie jest ani trochę naturalistyczna...
osiągają pełnię realistycznego uogólnienia o czym nawet
marzyć nie mogą wasze wypchane akademickie
trupy...
oni są na wskroś nowocześni...
mimo że tradycja ich jest stara jak nędza...
artyści awangardy winni uczyć się od nich i co mądrzejsi
robią to...
W pociągu Kraków-Przemyśl stanął nagle w drzwiach
przedziału ślepiec z laską
czy pan wie że każde z tych drętwiejących na ławce ciał
dążących do wygodniejszego usadowienia się
zostało nagle postawione przed problemem...
którego najsłabszego echa trudno się doszukać w waszej
sztuce...
to wy nie pracujecie...
co pan dziś zrobił panie literacie...
jaki jest twój "zawód" konferansjerku...
za co ci tyle płacą dziwko z ekranu...
za co chleje twój reżyser.............?
(najbardziej bawią mnie ci którzy zarzucają żebrakom że
czasem piją wódkę)
jak wy w ogóle wyglądacie?

karzeł wzrost około 1 m 30 cm
numer obuwia około 45
gra na harmonii
rękami konarami (trzy buraczkowe krzywule przy każdej
dłoni)
pieśń kościelną
Łączy Grand Guignol
z misterium religijnym
i robi to ze smakiem

a ten rzucany drgawkami
(u was balet polega ciągle
na erotycznym rajcowaniu
ojców rodzin)
zubożały inteligent (ach co za charakteryzacja)
nówi że wyszedł niewinny z więzienia
przeżywa głęboki konflikt
trudno mu jest prosić
zaobserwuj gest jakim chowa 10 złotych

staruszek z pieskiem na dywaniku
żeby miękko było biedactwu
obłąkana w męskim kapeluszu
ojciec niepocieszony po stracie
trzech synów bohaterów

oni grają przez całe życie jedną rolę
ale robią to doskonale
Nie pomyślcie że fratenizuję się z lumpami
żebracy są przeważnie ograniczeni i cuchną
czuję do nich taki sam wstręt
jak do was panowie... artyści
tyle że bardziej gustuję w ich sztuce
niż w waszej.

(boże, chcialabym umieć TAK ubierać myśli w słowa...)



(a ten wydaje się być tak do bólu współczesny...)


Miłość


Tylko rób tak żeby nie było dziecka
tylko rób tak żeby nie było dziecka

To nieistnijące niemowlę
jest oczkiem w głowie naszej miłości
kupujemy mu wyprawki w aptekach
i w sklepikach z tytoniem
tudzież pocztówki z perspektywą na góry i jeziora
w ogóle dbamy o niego bardziej niż jakby istniało
ale mimo to
...aaa
płacze nam ciągle i histeryzuje
wtedy trzeba mu opowiedzieć historyjkę
o precyzyjnych szczypcach
których dotknięcie nic nie boli
i nie zostawia śladu
wtedy się uspokaja
nie na długo
niestety.
Źródło: nonamein.net/forum/viewtopic.php?t=3666




 

Powered by WordPress dla [O mnie - Smaczne, zdrowe... wyroby domowe]. Design by Free WordPress Themes.